FALKO znalazł dom w Rudzie Śląskiej

20 maja 2014 roku pod opiekę fundacji zawitał piękny, przyjacielski rudzielec, któremu nadaliśmy imię FALKO.
Pies błąkał się już długo po ulicach Siemianowic, zaopiekowała się nim pewna Pani i przekazała pod opiekę fundacji.
Zamieszkał obecnie w domu tymczasowym w Rudzie Śląskiej. Falko to przyjacielski psiak w mieszkaniu gdzie człowiek tam i on:) dogaduje się z psami a na widok dzieci merda ogonem, na smyczy istny parowóz-widocznie nie miał z nią za wiele do czynienia. Podstawowe komendy siad, łapka czy leżeć są dla niego obce.

Wątek FALKO na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?p=164451

SZOGUN znalazł dom w Łodzi

19 maja 2014 roku trafił pod opiekę fundacji 6,5-letni SZOGUN. Został oddany przez właścicieli, którzy nie mieli już możliwości zajmowania się psem. Na spacerach zachowuje się bardzo grzecznie. Nie ciągnie, nie reaguje na pieski szczekające ze swoich domów. Wita się z dziećmi spacerującymi. Zero agresji, przemiły i przytulaśny. Zna mało komend. Nie reaguje na swoje imię i na większość poleceń. Szogun ze względu na ranę na głowie przyjmuje leki i do momentu zakończenia leczenia nie będzie ani zaszczepiony ani wykastrowany.

Wątek SZOGUNA na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4219

KOBI znalazł dom w Sosnowcu

18 kwietnia 2014 r. pod opiekę naszej fundacji trafił pewien przystojniak o imieniu KOBI. Zamieszkał w domu tymczasowym w Sosnowcu. Psiak jest bardzo towarzyski zwłaszcza w stosunku do ludzi. Uwielbia „mizianki” i pluszowe zabawki – prawdziwy golden. Został oddany przez swoją rodzinę, w której niestety niepostrzeżenie złapał dziecko, kiedy do niego podeszło, nie było szycia, tylko siniak. Jeśli chodzi o jego zachowanie to w domu jest bardzo grzeczny i czujny, gdy tylko słyszy jakieś nieznane mu głosy na korytarzu to od razu daje wszystkim znać, że On tu jest. Na spacerku jest natomiast bardzo niesforny, nie do końca potrafi chodzić na smyczy. Kobi został już wykastrowany.

Wątek Kobiego na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4177

DIDI znalazła dom w Toruniu

5 kwietnia 2014 roku nowym Warciakiem została 2,5 letnia sunia o imieniu DIDI. Trafiła pod skrzydła Fundacji od państwa, którzy nie mogli się sunią dalej zajmować. Jest bardzo sympatyczną, pogodną, kontaktową i energiczną sunią. Zamieszka tymczasowo w Toruniu. od samego początku szuka towarzystwa człowieka, chce być głaskana i przytulana. Jest też posłuszna przychodzi na zawołanie, robi siad, kładzie się. Didi jest zadbanym psem,  jest troszeczkę za chuda i troszkę skóra się jej łuszczy.  Co do zachowania Didi w domu to jest grzeczna. Didi bardzo ciągnie na smyczy na spacerach, nad czym mocno pracujemy.

Wątek DIDI na forum: https://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4152

FADO znalazł dom w Goczałkowicach Zdroju

Mam przyjemność przedstawić Wam nowego Warciaka – 5 letniego FADO. Złociak został oddany 30 marca 2014 roku do domu tymczasowego w Chorzowie, rodzina oddała go z wielkim bólem serca. A my gwarantujemy, że psiak znajdzie świetny domek i będzie bardzo szczęśliwy! Fado to bardzo sympatyczny chłopak, który wychował się z dzieckiem, ma też dobre relacje z kotami i innymi czworonożnymi istotami. Jego uśmiech na mordce mówi sam za siebie!

Wątek FADO na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4141

ARON znalazł dom w Krupiej Wólce

30 marca 2014 roku pod opiekę fundacji trafił cudowny 4-letni . Mimo, że psiak w życiu doznał wiele krzywdy, to jednak jest bardzo przyjaznym czworonogiem. W domu tymczasowym zachęcał już nawet koty do zabawy. Ale z opisów osób, które miały przyjemność go poznać wynika, że koty to nie jedyni jego przyjaciele. Aronek lubi też dzieci i inne psiaki, a nawet króliki! Tymczasowo zamieszkał u przemiłej rodzinki w Toruniu. Jest pociesznym psiakiem, który bardzo szuka kontaktu z człowiekiem. Komuś komu zaufa, odda całe swoje serducho. Aron waży 27,70 kg ale jest wysokim psem o wielkich łapach więc wygląda dość pokracznie z wystającą miednicą. Je tylko suche żarcie, nie smakuje mu ani ryż z mięsem ani nawet żołądki.

Wątek ARONA na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4132

DORA wróciła do swojego domu w Gdyni

23 sierpnia 2012 roku pod naszą opiekę trafiła śliczna sunia DORA. Odebraliśmy ją z Jastrzębskiego schroniska, po tym jak została tam oddana przez właścicieli. Sunia jest bardzo ładna, zadbana, ma szczepienia i została już wysterylizowana. Podróż zniosła dobrze i jest już bardzo uśmiechnięta w nowym miejscu. Jest ona posłuszna, reaguje na imię, jedyny problem to ciągnięcie na spacerach.
Dora została adoptowana w 2012 i zamieszkała w Gdyni. Niestety jej opiekunka nie jest w stanie z powodów życiowych zajmować się Dorą i znów szuka ona domu.

Wątek DORY na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=2828 oraz http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=1520

PEMA znalazła dom we Wrocławiu

25 marca 2014 roku do domu tymczasowego w Warszawie trafiła prześliczna, młodziutka sunia PEMA. Dziewczyna pochodzi z okolic Krakowa, została oddana przez właścicieli, którzy nie mieli dla niej czasu. Zachowuje się bardzo grzecznie, jest spokojna i opanowana, może to jednak wynikać ze zmiany otoczenia. Byli właściciele przedstawiali ją jako bardzo żywiołową i pozbawioną jakiejkolwiek agresji. Ma tendencje do wchodzenia na łóżka i ściągania ze stołu. Pema nie lubi jeść rano w samotności, zostawia połowę porcji w misce.

Wątek PEMY na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4122

BASTER znalazł dom w Andrespolu

23 lutego 2014 roku pod skrzydła naszej fundacji trafił młody BASTER. Jest to psiak o nieskończonej energii, który potrzebuje ruchu, jak powietrza. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi i innych zwierząt. W związku z niespożytą energią nie potrafi iść spokojnie na smyczy, ale uczy się bardzo pilnie. Jest szczuplutkim psem, choć je wszystko z wielkim smakiem. Przynosi zabawki, którymi aktualnie chce się bawić. Sam też potrafi się sobą zająć, np. szarpiąc i podrzucając sobie pluszowego miśka. Uwielbia szaleństwa na kanapie. Jedynym problemem jest to, że często się „zapędza” i podgryza – czy to po rękach, czy to po nogach, nad czym mocno pracujemy.
Baster zamieszkał w DT w Toruniu.

Wątek BASTERA na forum: https://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4082