ZANIM ADOPTUJESZ
Adopcja psa z Fundacji Warta Goldena to piękna decyzja, ale także zobowiązanie na wiele lat. Nie powinna być zachcianką, porywem serca, spontanicznym gestem ani sposobem na wypełnienie pustki w domu.
Ten tekst nie ma na celu Cię zniechęcać – ma pomóc świadomie ocenić, czy jesteś gotowy/a przyjąć pod swoje skrzydła psa, który ma realne potrzeby i może mieć za sobą trudną historię.
- Czy w Twoim życiu naprawdę jest miejsce dla psa?
Golden potrzebuje człowieka – obecnego, zaangażowanego i gotowego poświęcić mu czas każdego dnia. Zanim wypełnisz ankietę adopcyjną, zadaj sobie kilka pytań:
- Czy po szkole lub pracy masz czas i siłę na spacery, naukę zasad, wizyty u weterynarza?
- Czy potrafisz zmodyfikować swoje plany, kiedy pies będzie tego potrzebował?
- Czy jesteś gotów zająć się psem także wtedy, gdy będzie chory, starszy albo wymagający większej opieki?
Jeśli odpowiedź brzmi: „to zależy” albo „jakoś to będzie” – to sygnał, żeby jeszcze się zastanowić.
- Pies z fundacji to często pies „po przejściach”
Większość naszych podopiecznych ma za sobą trudne doświadczenia: bezdomność, zaniedbania, przemoc, brak socjalizacji lub długotrwały stres. To nie jest gotowy, idealny pies – to pies, któremu dopiero trzeba pomóc stanąć na nogi.
Na początku mogą pojawić się: lęk i niepewność, ucieczki, problemy z czystością, wycofanie, szczekanie, nadmierna ekscytacja, bronienie zasobów, niepewność wobec obcych, dzieci czy innych zwierząt. To normalne. Adaptacja może potrwać tygodnie, a czasem miesiące i wymaga cierpliwości, spokoju i konsekwencji.
Jeśli szukasz psa, który od pierwszego dnia będzie „idealny” albo podobny do poprzedniego – adopcja może nie być najlepszą drogą.
- Adopcja to również koszty
Podpisanie umowy adopcyjnej to początek, nie koniec wydatków. Nawet zdrowy pies generuje stałe koszty: karmy, profilaktyki (szczepienia, odrobaczenia, ochrona przed kleszczami), badań kontrolnych, suplementów i leków.
W niektórych przypadkach dochodzą koszty behawiorysty, fizjoterapii lub leczenia przewlekłych chorób. Zastanów się, czy Twój budżet udźwignie te potrzeby także za kilka lat.
- Warunki lokalowe – czy Twój dom jest bezpieczny dla psa?
Golden odnajdzie się zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem – pod warunkiem, że jego potrzeby są zaspokojone. Bardziej niż metraż liczy się codzienność psa, ale są kwestie, które trzeba przemyśleć szczególnie:
Schody i brak windy.
Golden to duży, ciężki pies. Z wiekiem lub po urazach może nie być w stanie chodzić po schodach, a noszenie 30-40 kg psa kilka razy dziennie może być fizycznie niemożliwe.
Bezpieczeństwo przestrzeni.
Śliskie podłogi, niezabezpieczone balkony, strome schody to realne zagrożenia, zwłaszcza dla psa lękowego lub starszego.
Ogród jako ułatwienie, nie „zastępstwo” spacerów.
Pomaga psu starszemu i choremu, ale nie zastępuje ruchu, spacerów, stymulacji i pracy z człowiekiem.
Sąsiedzi i otoczenie.
Warto uwzględnić zarówno komfort sąsiadów, jak i potrzeby psa. Golden może szczekać z lęku lub ekscytacji, co w blokach bywa uciążliwe. Z kolei wiele psów po przejściach lepiej odnajduje się w spokojniejszym otoczeniu, gdzie łatwiej im się wyciszyć i poczuć bezpiecznie.
Zastanów się, czy w Twoim domu pies będzie miał zapewnione bezpieczeństwo i komfort także za 5, 8 czy 10 lat.
- Twoje oczekiwania a rzeczywistość
Często zakochujemy się w zdjęciu lub historii psa. To zrozumiałe, ale we wspólnym życiu z psem ważniejsze “od idealnego wyglądu” jest dopasowanie charakterów.
Golden ma naturalną potrzebę kontaktu z człowiekiem. Uwielbia ruch, zabawę i wyzwania fizyczne oraz umysłowe – bez aktywności i zajęcia będzie się nudził, a znudzony potrafi być bardzo kreatywny.
To także pies myśliwski: uwielbia wodę, aportowanie i noszenie przedmiotów. Ma silny popęd, szybko się nakręca i bywa gwałtowny w emocjach. Może pociągnąć na smyczy, wskoczyć z impetu na człowieka, a w ekscytacji przewrócić dziecko lub drobną osobę.
Zastanów się szczerze:
- Szukasz psa aktywnego?
- Lubisz pracować z psem, uczyć go nowych rzeczy?
- Masz czas na długie spacery, podczas których pies będzie mógł eksplorować otoczenie?
- Jak znosisz sierść na ubraniach, podłodze… i w kubku?
Im bardziej realistyczne masz oczekiwania wobec psa, tym większa szansa na udaną adopcję dla Was obojga.
- Kiedy lepiej wstrzymać się z adopcją?
Warto poczekać, jeśli:
- jesteś w życiowym chaosie (częste przeprowadzki, zmiany pracy, brak stabilności finansowej, choroby),
- traktujesz psa jako „prezent” dla dziecka lub kogoś z rodziny,
- zakładasz, że „jak się nie uda, to się psa odda” – dla nas to zawsze ostateczność, a dla psa ogromny stres i kolejna trauma,
- liczysz, że pies rozwiąże problemy w rodzinie, poprawi relacje, „zajmie dziecko”.
W takich sytuacjach lepiej najpierw uporządkować swoje życie, a dopiero potem zaprosić do niego psa.
- Nie będziesz sam – rola fundacji
Jeśli po lekturze nadal czujesz, że adopcja to droga dla Ciebie, to naprawdę dobry znak. Jako Fundacja towarzyszymy Ci na każdym etapie: pomagamy w dopasowaniu psa do Twojego domu i stylu życia, wspieramy w okresie adaptacji, rekomendujemy sprawdzonych specjalistów oraz dzielimy się doświadczeniem wynikającym z pracy z setkami psów po przejściach.
W zamian oczekujemy przede wszystkim szczerości i gotowości do współpracy. Ważne jest, abyś informował nas o trudnościach, zamiast próbować radzić sobie z nimi w samotności – tylko wtedy możemy realnie pomóc zarówno Tobie, jak i psu.
- Jeśli nadal chcesz adoptować…
Kolejne kroki to: wypełnienie ankiety adopcyjnej (link), rozmowa z nami, wspólne ustalenie, jaki pies będzie dla Ciebie odpowiedni. Świadomie podjęta adopcja może być początkiem jednej z najważniejszych relacji w Twoim życiu.

