Behawior i wychowanie
Jako opiekunowie psów, zbyt często analizujemy ich zachowania przykładając do tego naszą, ludzką miarę oraz nazbyt chętnie przypisujemy im uczucia, reakcje i emocje, które są obce psiej naturze. Poczucie winy, wyrzuty sumienia, rozpatrywanie działań w kategoriach moralności, przepraszanie – lub z przeciwnego bieguna – złośliwość lub zemsta, to wszystko jest właściwe nam, ludziom, nie psom. Pomimo wszystkich, genialnych zresztą, właściwości psiego umysłu, nie analizują one przeszłości ani przyszłości, nie myślą ludzkimi ścieżkami, tylko działają tu i teraz. A że są świetnymi obserwatorami, czytają w nas jak w książce. Nasza mimika, ton głosu, gesty, napięcie czy rozluźnienie ciała, sekwencja określonych czynności lub ruchów są dla psów zrozumiałe, i doskonale wiedzą co oznaczają. Wyczuwają nawet zmiany w stężeniu naszych hormonów, np. kortyzolu, dlatego tak dobrze wiedzą kiedy jesteśmy zdenerwowani czy zrelaksowani.

