Behawior i wychowanie

Czy mój pies wie że zrobił źle?

Poczucie winy u psa to mit, a dlaczego?

Czy mój pies wie że zrobił źle?

Wracasz do domu i zastajesz bałagan. Rozszarpane poduszki, wokół pełno pierza, a twój pies podchodzi do ciebie skruszony, jakby dobrze wiedział że nabroił.  W takiej sytuacji to nie pies powinien wiedzieć co zrobił źle, ale ty.

 

Jako opiekunowie psów, zbyt często analizujemy ich zachowania przykładając do tego naszą, ludzką miarę oraz nazbyt chętnie przypisujemy im uczucia, reakcje i emocje, które są obce psiej naturze. Poczucie winy, wyrzuty sumienia, rozpatrywanie działań w kategoriach moralności, przepraszanie – lub z przeciwnego bieguna – złośliwość lub zemsta, to wszystko jest właściwe nam, ludziom, nie psom. Pomimo wszystkich, genialnych zresztą, właściwości psiego umysłu, nie analizują one przeszłości ani przyszłości, nie myślą ludzkimi ścieżkami, tylko działają tu i teraz. A że są świetnymi obserwatorami, czytają w nas jak w książce. Nasza mimika, ton głosu, gesty, napięcie czy rozluźnienie ciała, sekwencja określonych czynności lub ruchów są dla psów zrozumiałe, i doskonale wiedzą co oznaczają. Wyczuwają nawet zmiany w stężeniu naszych hormonów, np. kortyzolu, dlatego tak dobrze wiedzą kiedy jesteśmy zdenerwowani czy zrelaksowani.

Image

 

 

 

 

Pies sam z siebie nie wie co z perspektywy opiekuna jest oczekiwane, akceptowane czy niedopuszczalne, i to my musimy mu to pokazać i wszystkiego go nauczyć. W sytuacji opisanej wyżej, twój psiak nie ma poczucia winy, ponieważ nie kojarzy zniszczeń, które zrobił jakiś czas temu z twoją złością. Czuje się niepewnie i próbuje uniknąć konfliktu, ponieważ odbiera sygnały wysyłane przez ciebie i twoje ciało. Widzi, słyszy i czuje twoją złość, gniew, podniesiony głos czy gwałtowną gestykulację. Jeżeli psa skarcisz, wyślesz mu jeden sygnał – twój powrót do domu może oznaczać nieprzyjemności.

Z czasem może ciebie unikać, chować się, a nawet reagować gwałtownie. Niszczenie przez psa domowego wyposażenia jest sygnałem alarmowym. Dobrze jest wtedy zrobić rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy naturalne psie potrzeby są zaspokajane. Czy pies ma odpowiednią ilość ruchu i stymulacji umysłowej? Czy czuje się bezpiecznie w moim domu? Czy nic mu nie dolega? Może odczuwa stres, a zniszczenia to sposób na jego rozładowanie? Może się nudzi? A może ma lęk separacyjny, który też nie bierze się znikąd? Szczere odpowiedzi na te pytania pomogą odszukać przyczynę niewłaściwego zachowania twojego psa, a jeśli znana jest przyczyna, to można problemowi zaradzić u źródła, a nie walczyć ze skutkami, nasilając problem i frustrację. Tak twoją, jak i twojego czworonoga.

 

 

Bez względu na to jakie niewłaściwe zachowania wykazuje twój pies, nie karz go za to, a już na pewno nie w sposób fizyczny. To nigdy nie jest dobre wyjście, nigdy! Kiedy chcesz pokazać psu, że robi coś nieakceptowalnego, to na reakcję masz kilka sekund. Potem nie jest w stanie skojarzyć skutku z przyczyną. Tak działa psi mózg, i warto o tym pamiętać podczas pracy z psem.
Kiedy pies sprawia problemy, przyjrzyj się waszemu wspólnemu życiu, zabierz go na przegląd do weterynarza i nie wzbraniaj się przed skorzystaniem z pomocy sprawdzonego behawiorysty.

 

 

 

Autor: Magda Maurice
Fot.: Barnabas Davoti/Pexels, Fundacja Warta Goldena
Konsultacja merytoryczna: Jola Koperska, zoopsycholog

ZOBACZ POZOSTAŁE WPISY

Fundacja Warta Goldena
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.