Prawo i formalności
Autor: Fundacja Warta Goldena
Fot. i grafiki: Fundacja Warta Goldena
Wysokie temperatury i palące słońce to trudny czas nie tylko dla ludzi. Co robić, a czego nie robić w czasie upałów?
Żar leje się z nieba, pot spływa po plecach, wiatraki na pełnych obrotach… Letnie upały potrafią nam dokuczyć. Ale pamiętajmy, że naszym czworonogom również nie jest łatwo.
Kilka wskazówek, jak ulżyć naszym milusińskim w czasie gorących dni:
upewnij się, że pies ma dostęp do chłodnej, czystej wody
jeśli to możliwe, zapewnij psu cień (zasłoń rolety/zasłony w mieszkaniu)
możesz zmoczyć sierść psa chłodną wodą
dokładnie wyczesz futro i martwy podszerstek, co pomoże zachować odpowiednią temperaturę ciała
podawaj psu mniej jedzenia, bo proces trawienia podnosi ciepłotę
możesz zaopatrzyć się w dobrej jakości matę chłodzącą lub przygotowac domową np. rozkładając namoczony chłodną wodą ręcznik.
Twój psiak na pewno będzie Ci za to wdzięczny!
Wiecie już, jak pomóc swoim czworonogom przetrwać upalny okres.
A czy wiecie, czego absolutnie NIE robić?
Poniżej lista najczęściej popełnianych błędów, których powinniśmy się wystrzegać:
zbyt krótkie strzyżenie psa (sierść stanowi naturalną warstwę izolacyjną i chroni skórę przed poparzeniami słonecznymi oraz przegrzaniem)
spacery po betonie i asfalcie (asfaltowa/betonowa nawierzchnia latem bardzo się nagrzewa, co może doprowadzić do poparzenia opuszków – zdecydowanie lepszą opcją będzie spacer po trawie)
wyprowadzanie psa w szczycie upału (na dłuższe spacery wybieraj się wczesnym rankiem lub późnym wieczorem, kiedy temperatura spada)
nakładanie psu kagańca, który uniemożliwia otwarcie pyska (pamiętaj – pies chłodzi się wtedy, kiedy dyszy)
intensywny wysiłek i męczące zabawy
i chyba najcięższy z grzechów… zostawianie psa w nagrzanym, zamkniętym samochodzie.
Choć co roku słyszymy to samo: „Nie zostawiaj psa w samochodzie w czasie upałów”, nadal nie brakuje ludzi pozbawionych wyobraźni… To bardzo poważny problem, o którym trzeba mówić jak najczęściej.
Pamiętajcie – pozostawienie psa w zamkniętym samochodzie (czy nawet przy lekko uchylonej szybie), choćby na kilka chwil, może skończyć się tragedią! Samochód, który jest w bezruchu, nagrzewa się momentalnie, nawet do temperatury powyżej 40 st.C. Pomijając ogromny dyskomfort dla psa, grozi to udarem lub, w najgorszym wypadku, śmiercią czworonoga!
Jeśli widzisz psa w pozostawionym, zamkniętym pojeździe – REAGUJ!
Twoja reakcja może uratować życie, więc nigdy w takiej sytuacji nie przechodź obojętnie.
Czy wiecie, jak rozpoznać, że Wasz podopieczny jest przegrzany lub doznał udaru cieplnego?
Nasza grafika podpowie, na co zwrócić uwagę i przy jakich objawach niezwłocznie reagować.
Autor: Fundacja Warta Goldena
Fot. i grafiki: Fundacja Warta Goldena
Prawo i formalności
Prawo i formalności
Behawior i wychowanie
Fundacja