Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
BRANDO ma już dom w Poznaniu - 512
Autor Wiadomość
Klaudia, Rajli i Armani 
WARTA GOLDENA

Wiek: 22
Dołączyła: 21 Sty 2017
Posty: 636
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-05-26, 15:25   BRANDO ma już dom w Poznaniu - 512

Wczoraj pod skrzydła fundacji dołączył 5-miesięczny Brando. Został oddany przez właścicieli, którzy nie mili czasu z nim pracować.
Trafił na DT do Jakuba i Agaty, którzy na pewno napiszą o nim coś więcej :)
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-05-27, 00:10   

Cześć :->
Od wczoraj jest u nas mały Brando którego odebraliśmy od poprzednich właścicieli, ponieważ nie radzili sobie z nim ze względu na charakter malucha. Niestety jest on lękliwy i ma problem z agresją. Dodatkowo boi się wchodzić do samochodu, choć podczas samej jazdy nie wykazywał w żaden sposób negatywnego zachowania.
Poprzednich właścicieli ugryzł i od tego czasu zaczęli się go bać, co stwarzało napiętą atmosferę która jednak nie pomagała małemu rozwiązać problemu.
Brando ogólnie jest pozytywnym psiakiem który lubi zabawę oraz umie podstawowe komendy (siad, leżeć, łapka). Na smyczy chodzi poprawnie (trochę ciągnie, ale nie wymagajmy od 5 miesięcznego psa w nowej lokalizacji, że pójdzie idealnie przy nodze), trochę strachliwie reaguje na nagłe dźwięki, ale przykładowo na szczekające psy praktycznie nie zwraca uwagi.
Przed odebraniem malucha spotkaliśmy się z nim oraz z właścicielami dwukrotnie by zobaczyć jak "dogada" się z naszym psim rezydentem (9.5 miesieczny Golden - Nugat) i nie było żadnego problemu. Psiaki bawiły się w najlepsze, choć początkowo Brando był trochę przestraszony (Nugat bardzo często spotyka się z innymi psami w różnym wieku i jest przyzwyczajony do różnego rodzaju zabaw), lecz dość szybko załapał i się odblokował.
Niestety pomimo, że po spotkaniach nie chcieliśmy uwierzyć w problem malucha, faktycznie takowy występuje. Wczoraj późnym wieczorem psiaki weszły nam do łóżka i po chwili zaczęły się bawić. Brando trochę przeginał i zaczął warczeć, przez co wzięliśmy z łóżka Nugata by je rozdzielić, lecz nie ingerować w małego. Gdy wskazywałem by zszedł z łóżka nagle wystartował do mnie i dziabnął mnie w rękę, po czym jakby nigdy nic położył się, by zaraz znów ruszyć na mnie. Za chwilę się uspokoił, udało się go z łóżka zdjąć a on z podkulonym ogonem cały wystraszony jakby dotarło do niego co sie wydażyło wyszedł z pokoju. Po chwili poszedłem zobaczyć gdzie jest i zobaczyłem, że położył się na korytarzu przy sypialni. Leżał wystraszony, skulony, więc usiadłem obok, a on przysunął się i oparł o mnie. Dopiero wtedy się uspokoił i rozluźnił.
Dziś były dwie sytuacje, że w trakcie zabawy zaczął przeginać, agresywnie podwarkiwać na naszego psiego rezydenta, lecz prawie 2x cięższy Nugat od razu go z siebie zdjął napuszył się i warknął na niego sugerując koniec takiej zabawy. Momentalnie oba psiaki spotulniały, odeszły od siebie i Brando w ten sposób zobaczył, że chyba są jakieś granice. Na szczęście nie zraziły się do siebie, bo kilka chwil później już obok siebie leżały ;-)
Aktualnie Nugi śpi u nas w sypialni, a Brando na korytarzu (może w sypialni i ma tu posłanie, ale z niej wyszedł i glebnął się w miejscu gdzie kładzie się też w ciągu dnia).
:-D

Pierwsze spotkanie na neutralnym terenie (poniedziałek)



Spotkanie drugie w miejscu gdzie mały mieszkał (wtorek)


Spacer po odbiorze


Powrót do domu


Pierwsze chwile w naszym domu



Dzień dzisiejszy





PS. W trakcie dodawania zdjęć maluch przeniósł się do nas na posłanie :-)
 
 
AgaJessieLily 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 39
Dołączyła: 28 Paź 2015
Posty: 150
Skąd: Płock
Wysłany: 2018-05-27, 00:47   

Cześć Brando - Mały Łobuziaku

czas i praca... na pewno da wam super rezultaty...
Mi się coś wydaje, że Brando szybko się wychowa przy Nugacie.
Być może Mały nie miał do tej pory możliwości poznać tego, uczyć się zasad i wydaje mi się, że Nugat go tutaj pięknie podszkoli.

Powodzenia Kochani, trzymamy kciuki :)


Pozdrawiamy z nasza Tymczaską Bellą - też dzieciakiem warcianym i rezydentkami Jessie i Lily
_________________
Lily & Jessie
:) Agnieszka i Konrad :)
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-05-27, 10:28   

Cześć - dziś pisze Agata, wczoraj post dodawał Kuba :)
Dzisiejsza noc minęła nam bez żadnych przygód. Tak jak wcześniej pisał Jakub, mały wszedł do sypialni i spał na swoim posłaniu. Od rana, pełne energii bawił się dość dziko i dynamicznie, ale nadszedł spokój. Widać też po Brando, że jest coraz bardziej pewny siebie. Wczoraj jeszcze, gdy leżał i przechodziło się obok niego, od razu się podnosił. Dziś już tego nie ma, leży sobie spokojnie dalej i coraz częściej przewraca się na plecy, aby miziać go po brzuszku :)
Kuba chyba wczoraj nie wspomniał, ale Brando jest bardzo towarzyski i kontaktowy. Często podchodzi do człowieka i chce być głaskany i miziany. Wczoraj, trafiliśmy na spacerze na sąsiadkę, która również była na spacerze ze swoim pieskiem - Brando przyjaźnie powitał nowego człowieka. Nie pozwoliliśmy jednak na kontakt psów, bo psiak sąsiadki nie czuł się pewnie w towarzystwie dwóch Złotek (psiak ma około 4 miesięcy i jest maluteńki).
W tym momencie psiaki leżą i wypoczywają, a ja korzystając z okazji zamiatałam mieszkanie. Brando nie boi się miotły ani zmiotki i szufelki, ale jest jak odkurzacz. Widząc tylko kupkę kurzu i włosów Nugata od razu ruszył aby sprawdzić co to i zjeść - na szczęście udało nam się do konsumpcji nie dopuścić :) po wyraźnej komendzie "FE, nie wolno" do kolejnych kupek już nie podchodził. Widać, że jest mądrym psiakiem, który szybko rozumie co i jak :)

 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 27
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 8584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-30, 11:16   

Piękny Jest ten rudzielec :oops: Kochani, myślę, że wasze spokojne i rozsądne podejście do Brando i nie rozpiszczanie go da świetne efekty i maluch szybko złapie co się opłaca robić, a co nie. Plus na pewno sporo będzie czerpał od swojego przybranego 4nożnego brata :)
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-05-31, 12:25   

Cześć!
U nas wszystko w porządku. Wszyscy ciągle uczymy się wzajemnie, ale idzie nam świetnie. Dotarła do nas paczka z karmą, obrożą przeciw kleszczom oraz linka do nauki. Mały szybciutko załapał o co chodzi z "do mnie" szczególnie, gdy w nagrodę dostaje się smaczki. Jesteśmy też po wizycie u weterynarza, ogólnie wszystko jest z Brandziem w porządku - czekamy jedynie na wyniki badań krwi. Mały niesamowicie szybko uczy się od Nugata. Razem bawią się świetnie. Nauczyli się we dwójkę nowej komendy "stop" która ma daje jasny sygnał, że zabawa robi się za bardzo agresywne i czas ją przerwać. Brandzio jednak nie do końca rozumie, że załatwiamy się na dworze. Są momenty kiedy daje jasny znak, że chce wyjść za potrzebą na spacer, ale zdarza się nadal niestety siusiu w domu. Za każde zrobione na dworze dostaje oczywiście smaczek i super mizianki. Tymczasowi rodzice są niesamowicie dumni z postępów jakie widać. Najważniejszym z nich jest to, że Kuba już trzy razy mógł wyciągnąć mu z pyska zdobycze porwane na spacerze. Brandzio niestety chwyta praktycznie wszystko. Kamienie, patyki, jakieś śmieci, stare jedzenie... Uczymy się "FE, zostaw" ale przed nami jeszcze długa droga, chociaż najważniejsze - powoli pozwala je sobie wyciągać z pyszczka. Z naszych obserwacji wynika też, że Brando wyraźnie boi się ludzkiej ręki :cry: :cry: Dostali oboje ostatnio po wielkim smaczku i między sobą nie było problemu, w momencie zbliżenia człowieka Brando pokazał swoje niezadowolenie.
Jedno jest pewne - Brando potrzebuje miłości i bliskości. To typ pieska, który pomimo swojego charakterku - a raczej częściowego strachu do człowieka - uwielbia mizianki, przytulanki i głaski za uszkami. Poprzedni właściciele mówili, że go nie bili, jednak momentami wyglada to tak jakby kilka razy zdarzyło mu się dostać, ponieważ jak wspominałam wcześniej, Brando wyraźnie atakuje rękę. Pracujemy nad tym i naprawdę widać postępy. Zdarza mu się wskoczyć na blat kuchenny, ale już wiemy, że musimy wszystko chować i nic nie zostawiać na wierzchu - ukochał sobie gąbkę i ściereczkę (Nugat również pałał miłością do kuchennych gąbek!), więc te są odkładane w miejsce, do którego żaden z psiaków nie ma możliwości się dostać :)
Ogólnie, najkrócej jak się da: Brando jest niesamowicie mądrym i kochanym psiakiem, ale potrzebuje dużego nakładu pracy. Więc przed nami: praca, praca, praca. Ale najpiękniejsze jest to, że widać postępy :mrgreen:
Wrzucając zdjęcia, przy ostatnim przypomniało mi się jeszcze jedno. Mianowicie, Brandzio je bardzo szybko i łapczywie. Uczymy się powolnego jedzenia, a niektóre posiłki dostaje w formie zabaw węchowych. Mały nie bardzo lubi matę węchową, ale miską pełną plastikowych kulek po prostu uwielbia :) )

Na koniec oczywiście dawka najnowszych zdjęć:
Pierwszy spacer na lince i nauka "zostań" oraz "do mnie" :)

Paczucha dla Brando!

Dajcie już te jedzenie, no...

Drzemka w sypialni

Byłem niesamowicie dzielny u weterynarza! :mrgreen:

Szarpanki o super świnkę

Drzemka

Czekam na jedzenieeee

No i dostałem!
 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 27
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 8584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-06, 10:46   

Agata, Kuba i Nugat napisał/a:
Ogólnie, najkrócej jak się da: Brando jest niesamowicie mądrym i kochanym psiakiem, ale potrzebuje dużego nakładu pracy. Więc przed nami: praca, praca, praca. Ale najpiękniejsze jest to, że widać postępy


To jest właśnie bardzo ważne. Brando jest przepięknym psem , jest młody, więc na pewno wiele osób będzie chętnych na jego adopcję, ale tak jak piszecie, nie można zapomnieć dlaczego trafił do fundacji. Wymaga dużego nakładu pracy i nie można mu odpuścić bo teraz jest jeszcze czas na skorygowanie jego negatywnych zachowań. Bardzo się cieszę, że tak poważnie podeszliście do tematu i życzę Wam wielu sukcesów ! Pozdrawiam:)
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 12743
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-06-20, 12:40   

Jak tam u Brandona?
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 12743
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-06-20, 16:49   

Brando po prawej ;)

_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-06-23, 12:32   

U Brando ogólnie jest dobrze :) Widać zmiany, szybko się uczy i jest coraz lepiej.
Od około półtora tygodnia ma zgodę na wchodzenie na łóżko bo ładnie nauczył się, że może na nie wchodzić na "nasze zaproszenie" a nie kiedy tylko mu się podoba no i przede wszystkim - schodzi bez problemów.
Z Nugatem świetnie się bawią i uczą się wzajemnie od siebie :)
Jedzenie je już wolniej niż wcześniej i odrobinę przytył no i urósł :D Już nie jest taki maluteńki. Ogromna z niego przylepka, kładzie się obok człowieka, wtula i domaga się miziania :D
Problemy z agresją są już coraz mniejsze. Ostatni przypadek był około półtora tygodnia temu, czasami zdarzy mu się "chapnąć powietrze", ale sam orientuje się, że robi źle.
Największym problemem na ten moment jest siusianie w domu, miał badanie moczu i wyniki są ok. Dziś jesteśmy po wizycie u weterynarza i USG - wszystko jest dobrze. Weterynarz podejrzewa problemy neurologiczne. Ogólnie Brando jest wesołym pieskiem, który potrzebuje dużo mizianek i przytulanek ;)


O tutaj przykład tego, jak bardzo lubi być blisko człowieka :)

i drugiego pieska ;)
 
 
Nanka i Beza 
WARTA GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3260
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-06-23, 18:37   

bardzo fajnie, że już coraz mniej próbuje siłą coś wymusić, tzn, że uczy się granic jakie mu wyznaczacie :)
Teraz tylko musimy dotrzeć do przyczyn tego sikania :(
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
M!S!A 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 16362
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-07-09, 14:41   

Dzisiaj Brando zostanie skonsultowany przez behawiorystkę. Po wizycie damy znać jakie spostrzeżenia co do psiaka ma szkoleniowiec :)
_________________
Pozdrawiam Michalina&Jamajka&Mailo

"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie" B. Borzymowska
 
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-10, 17:39   

Cześć :-)

Przepraszamy, że tak mało piszemy, ale praca, obowiązki i dwa psiaki którym poświęcamy cały wolny czas zmotywowały nas do nie włączania komputerów po powrocie do domu, przez co też rozpisanie się jest trochę uniemożliwione :-(

A więc tak, kolejne tygodnie mijają, a Brando coraz lepiej się zachowuje! Na spacerach już zrozumiał, że nie może wszystkiego od razu brać do buzi, a nawet jak już coś złapie bo nie zdążymy zawczasu rzucić komendy + lekko podciągnąć smyczy to zazwyczaj wypuszcza to na komendę lub wymianę za smaka :-D
Od ostatniego naszego postu sytuacja z agresją zdarzyła się raz gdy "upolował" smakowity kąsek jakim była gumowa rzecz w okolicy budowy (wracaliśmy ze znajomymi ze spaceru na 3 psiaki i mały coś nagle złapał). Byliśmy już ok 30m od domu, więc Nugat z koleżanką Tajgą zostały odprowadzone do domu, a Kuba z koleżanką zostali z małym.
Na podmianę nie chciał oddać, zamarł w miejscu i już wiedzieliśmy, że coś się może wydarzyć, no ale trzeba było mu to z pyszczka wyciągnąć przymusem koniecznym. Po wyciągnięciu skoczył na rękę Kuby, ale i tak na spokojnie, bo tylko raz, po czym usiadł, odczekaliśmy chwilę by ochłonął i można było wracać do domu. Gdy się już go pozna, daje bardzo wyraźne sygnały kiedy coś nie gra, przez co spodziewając się takiej sytuacji, bez problemu można uchronić się od chapnięcia (albo ewentualnie zakończyć tylko z "rysą po ząbku :P )
Brando poczynił także postępy co do jedzenia, bo nie je już aż tak łapczywie, można mu spokojnie położyć miskę z jedzeniem i bez pozwolenia raczej (czasem mu się wyrwie) się do niej nie dobiera. Także można dać rezydentowi Nugatowi jedzenie, a Brando czeka na swoją kolej i dopiero wtedy idziemy mu dać (szybciej pchał się do każdego jedzenia jakiekolwiek gdziekolwiek było dostępne). Można także bez problemu w razie "W" w miskę włożyć rękę czy mu ją odebrać bądź go odciągnąć od niej, także widać, że polubił się z "ręką pojawiającą się znienacka" ;)

Co do siusiania w domu to Brando zaczął trochę bardziej się kręcić po domu gdy chce wyjść, przez co zdarzyło się to nie więcej niż 5x w ty kilkanaście dni! Bywa jeszcze, że gdy jesteśmy w pracy przez 8h i maluchy same zostają to się załatwi, ale też nie jest to już regułą jaką było wcześniej, także tutaj również mamy spore postępy!

Po konsultacji z behawiorystą i opisie sytuacji nad którymi musimy popracować dostaliśmy ćwiczenia za pomocą których powinno się udać oduczyć małego takiej obrony zasobów. Ogólnie stwierdził, że psiak jest kontaktowy, domaga się uwagi, przez co bywają drobne spiny przez to z naszym psim rezydentem, lecz maluchy potrafią je w miarę szybko i prosto pomiędzy sobą wyjaśnić (a gdy nie potrafią dostaliśmy porady jak temu zażegnać).
Behawiorysta także stwierdził, że ogólnie psiak nadaje się już do rozpoczęcia poszukiwania domku, co nas troszkę jednak zasmuciło, bo się do niego przywiązaliśmy, jednak posiadanie już DS będzie dla niego na pewno super rzeczą!


Myślę, czy o niczym nie zapomnieliśmy napisać, także w razie jakichkolwiek pytań piszcie! ;-)

Tymczasem porcja zdjęć!


Znajoma goldenka - Tajga


Pomimo najsłodszych kibiców i tak nie udało się na mundialu :( Ale po kibicowaniu trzeba odpocząć


Obłocony Golden, to szczęśliwy Golden!
 
 
M!S!A 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 16362
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-07-10, 18:01   

Dziękujemy za obszerną relację, piękne zdjęcie i tą masę pracy którą wkładacie wychowanie tego trzpiota :)
_________________
Pozdrawiam Michalina&Jamajka&Mailo

"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie" B. Borzymowska
 
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 12743
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-07-11, 11:02   

No, no!
co zdanie, to czytam o wspaniałych postępach Brando!
wspaniale! :) DT, robicie wspaniałą robotę!!!
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-11, 16:27   

Dziękujemy :-) Staramy się jak możemy ;-)
 
 
Nanka i Beza 
WARTA GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3260
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-07-13, 13:59   

Agata, Kuba i Nugat napisał/a:
Behawiorysta także stwierdził, że ogólnie psiak nadaje się już do rozpoczęcia poszukiwania domku, co nas troszkę jednak zasmuciło, bo się do niego przywiązaliśmy, jednak posiadanie już DS będzie dla niego na pewno super rzeczą!
a wiecie, że jako DT macie pierwszeństwo do adopcji? ;)

dziękujemy za prace z małym gamoniem, te postępy nas ogromnie cieszą i jesteśmy dumni!!! zdjęcia cudne :serce:
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-13, 16:36   

Nanka i Beza napisał/a:
a wiecie, że jako DT macie pierwszeństwo do adopcji? ;)


Oczywiście, że wiemy, aczkolwiek niestety na dłuższą metę nie dali byśmy rady z dwoma psiakami na ten moment gdy mamy dużo dodatkowych zajęć (łącznie z weekendami). Aktualnie lecimy na 100% możliwości przez co zaczyna nam brakować czasu na inne zadania gdy skupiamy się na naszych dwóch brzdącach, wiec na dłuższą metę musielibyśmy coś zaniedbać albo robić połowicznie, a niestety nie o to chodzi :(
Mamy tylko cichą nadzieję na to, że DS nie będzie na drugim końcu świata i będziemy mogli co jakiś czas spotkać tego pierdziela :D
 
 
Frost 

Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 3
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-13, 18:04   

Agata, Kuba i Nugat,
Witam,
mieszkacie w Siekierkach Wielkich koło Kostrzyna?
Jeśli tak to proszę o kontakt

pzdr
Paweł
_________________
Frost
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-13, 23:22   

Frost napisał/a:
Agata, Kuba i Nugat,
Witam,
mieszkacie w Siekierkach Wielkich koło Kostrzyna?
Jeśli tak to proszę o kontakt

pzdr
Paweł

Tak, to właśnie te Siekierki Wielkie.
Napisaliśmy w wiadomości prywatnej :)
 
 
Frost 

Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 3
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-14, 00:09   

To może zabierzecie mnie na spacer z BRANDO ponieważ od 2 tygodni nie ma mnie kto wyprowadzać a przez ostatnie 13 lat robił to mój rudzielec Frost - oczywiście Golden.
z góry dziękuję
_________________
Frost
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 12743
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-07-14, 09:17   

Frost, czy aplikacja adopcyjna została wypełniona?
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-14, 10:03   

Ogólnie na spacer jak najbardziej możemy się umówić, lecz jakiekolwiek kwestie związane chęcią adopcji załatwiane muszą być oficjalną drogą przez Fundacje :!: ;-)
Odezwij się we wiadomości prywatnej :)
 
 
Frost 

Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 3
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-16, 09:05   

Agata, Kuba i Nugat,

Na PW mam komunikat jak niżej mój nr 602207418

Nie możesz wysłać prywatnej wiadomości do tego użytkownika. Użytkownik wyłączył prywatne wiadomości.
pzdr
Paweł
_________________
Frost
 
 
Agata, Kuba i Nugat 
GOLDENIA PRZYSTAŃ

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2018
Posty: 12
Skąd: Siekierki Wielkie
Wysłany: 2018-07-17, 14:37   

Frost napisał/a:
Agata, Kuba i Nugat,

Na PW mam komunikat jak niżej mój nr 6******8

Nie możesz wysłać prywatnej wiadomości do tego użytkownika. Użytkownik wyłączył prywatne wiadomości.
pzdr
Paweł

Odezwałem się na priv i poprzez SMS :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant