Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
TOFU znaleziony w Lęborku
Autor Wiadomość
EWA INGA 
DOM WARTY GOLDENA
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 6341
Skąd: Gdynia/Rumia
Wysłany: 2014-02-07, 21:09   TOFU znaleziony w Lęborku

W dniu dzisiejszym pod naszą opiekę trafił golden z Lęborka.Psiak od kilku dni włóczył się po Lęborku, dzisiaj jedna z zaprzyjaźnionych z fundacją osób, jako jedyna nie przeszła koło niego obojętnie, kiedy od kilku godzin leżał bez ruchu na chodniku. Nie wiemy czy psiak komuś uciekł czy został wyrzucony, na chwilę obecną szukamy właściciela, a pies przebywa obecnie w Gdańsku u Kasi. Kasia na pewno napisze więcej :)
_________________
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin

Pozdrawiam Ewa ,Inga i Abi
Sonia[*]
 
 
Aga_TRuficzkowa 
WARTA GOLDENA

Wiek: 47
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 6839
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2014-02-07, 22:02   

Kasia pewnie zaraz coś napisze, a ja w tym czasie wrzucę fotki:-)

_________________
Aga&Trufla&Rufi
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-07, 22:05   

Ale fajowy fycho :)
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
M!S!A 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 16362
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2014-02-07, 22:10   

To ja jeszcze napisze że ten kawaler potrzebuje nowego DT. Mamy czas do niedzieli. Jeżeli ktoś może nam pomóc to prosimy o kontakt.
_________________
Pozdrawiam Michalina&Jamajka&Mailo

"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie" B. Borzymowska
 
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-07, 22:24   

Witamy,
Nie wiem od czego zacząć, no ale napiszemy od początku.
Psiaka odebrałam w Rumi tam zobaczyłam bardzo smutką mordeczkę ale dał się pogłaskać a po chwili rozmowy z Moniką, która znalazła psiaka sam podał mi łapkę i się przywitał :) Nawet przez chwilę pomerdał ogonkiem i zmieniliśmy auta. Sam wskoczył do samochodu dał się przypiąc do pasów i praktycznie zaraz jak ruszyliśmy się położył i tak grzecznie przeleżał całą drogę do Gdańska :) jak już dojechaliśmy grzecznie czekał, aż go odepnę z pasów i wyskoczył z samochodu także sądzę, że pies jeździł wczesniej samochodem i nie trzeba go nakłaniać do jazdy.
Jak już dojechaliśmy to bardzo ładnie szedł na smyczy wąchając każdy kawałek śniegu :) Także na smyczy też potrafi chodzić nie ciągnie, idzie przed osobą prowadzącą i sobie wącha.
Kolejna rzecz to spotkanie z moim Cheetosem:) Oczyiście mój szogun był cały w skowronkach :) Panowie się powąchali a nowy kolega zajął się dalej wąchaniem :) Oj trzeba mu jakieś imię dać bo sama nie wiem jak go nazywać :-/
Poszliśmy na wybieg, mamy taki fajny zamknięty koło domu tam spuściłam go ze smyczy i sobie trochę pobiegał ( nie kulał, także kulenie na jedną łapkę, które zauważuła Monika mogło być spowodowane tym, że długo leżał bez ruchu).
Na wybiegu trochę powąchał zrobił siku i usiadł przy bramce wyjściowej i łapką chciał ją otworzyć.
Poszliśmy do domu po schodach bardzo ładnie wszedł po wejściu przez drzwi zatrzymał się i dał ściągnąć sobię smyczkę i obrożę. Niestety raczej chłopak nie wie co to jest dom i ciepło bo nawet nie poszedł i nie obwachał kątów :-( dopiero jak Cheetos poleciał do miski to ten poszadł za nim na zmianę pili z jednej miski :) później dałam im jeść każdemu z osobnej miski i grzecznie czekał i obserwował co robię ... Cheetosik dostał swoją porcję i on swoją. Okazało się, że sucha karma jest bleee to trochę dosmaczyłam mu ją pasztetem i już byłam fajna zjadł prawie całą porcję a reszte oczywiście Cheetosik miał ochotę dokończyć ale Pańcia zabrała.
co dalej no co najadłem się, napiłem się to mogę już sobie iść i obrał kierunek drzwi, najpierw siedział i tylko patrzał, później zaczął w nie drapać ale na ejj nie wolno reaguje... ale po chwili bardziej domagał się, żeby go wypuścić i zaczął szczekać po kolejnym ej nie wolno przestał i tak powtarzaliśmy to kilka razy. Jeżeli chodzi o tom to psiak nie zna zabawek :-( kompletnie go nie interesują :-( legowisko omija jakby była to przeszkoda i nawet nie dał sie zachęcić Cheetosowi do wejscia i zabawy a Cheetosik przynosił mu co chwilę to inna zabawkę. teraz położył się na przedpokoju ale co chwile jest kierunek drzwi popiskiwanie i drapanie dobrze, że już nie szczeka bo sąsiedzi są dziwni i to bardzo i pewnie zaraz jakiś by przyszedł i marudził... ale to nie o sąsiadach :)
Jutro podjadę z nim do weta sprawdzić czy nie ma chipa i na ogólną ocenę chłopaka.
Co do jego wyglądu wagowo na oko jest ok nie jest otyły, jest cały brydny i przy głaskaniu wszystko zostaje na rękach ( a bardzo lubi się głaskać i przychodzi i sam prosi o miziaki).
No to chyba wszystko mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałąm :)
zdjęc niestety nie mogę wstawić ale już podesłąłam Adze :mrgreen:
Przepraszam za jakość ale robione tel w nieciekawym świetle
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-07, 22:29   

Niestety psiak nie może u mnie dłużej zostać ze względu na pracę a w sumię zmianę pracy i przez prawie miesiąc muszę być w nowej i w starej pracy i między czasie tylko będę miała chwilę, żeby Cheetosa wyprowadzić a czasem też przyjaciółka bedzie go wyprowadzać :) No ale pomogę tyle ile jestem w stanie zrobić :) Miejmy nadzieję, że psiak na chipa i odnajdą się właściciele.
 
 
Ewelina, Kajen i Zola 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2012
Posty: 2301
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2014-02-07, 23:30   

Jest przepiękny, dziękujemy Kasiu za opis :) Bardzo żałuję, że nie może u Ciebie zostać, ale na taką cudowną mordkę mam nadzieję, że znajdzie się chętny dt :)
 
 
Joanna_i_Wojtek 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 29 Sie 2013
Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-08, 09:32   

Cudo! Och jak ja bym chciała zarabiać dwa razy tyle i mieć jeszcze dwa psy :serce: No przynajmniej jednego. Trzymamy kciuki za dobry DT, a jeszcze bardziej za wspaniały DS :-)
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-08, 09:59   

Noc za nami :) było o wiele lepiej niż się spodziewałam :) Chłopak grzecznie spał w przedpokoju nie chciał iść na legowisko mimo, że Vheetosik mu odstąpił i poszedł spać ze mną w łóżku. Koło 3.30 troche się pokręcił napił się wody i poszedł spać dalej:)
Wołam na niego BREGO i zaczyna reagować :) poranny spacerek był bardzo spokojny panowie grzecznie szli na złączonych smyczkach, obwąchali wszystkie kąty i wróciliśmy do domu :) musiałam zejść do sklepu i chłopaki zostali sami w domu na jakies 7 min i byli bardzo grzeczni jak wróciłam przywitały mnie dwa uśmiechnięte pycha i merdające ogonki :) teraz grzecznie sobie śpią obok siebie w przedpokoju. Brego nie wchodzi raczej do pokoju pomimo moich i Cheetosa zachęt. To mój bardzo towarzyski Cheetosik postanowił też się przenieść do przedpokoju i leżą grzecznie obok siebie i drzemią :)
Bego potrafi siadać na komędę siad i grzecznie czeka np aż się założy obrożę i smyczkę . Co tu pisać po prostu świetny psiak :lol:
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-08, 10:05   

Super że tak fajnie się dogaduje z Cheetosem :)
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
Korbulowa Familia 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 32
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 2291
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-02-08, 10:08   

On jest - WOW - piękny!!!
_________________
Ola, Korba, Carrercia.
 
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-08, 14:05   

Brego jest naprawdę cudownym bardzo grzecznym i ułożonym psiakiem :)
Byliśmy u weta niestety nie ma chipa, ale ma za to tatuaż na uchu trochę słabo czytelny ale tatuaż dopiero w poniedziałek będzie można sprawdzić. Wet określił go na 5-6 lat waży 37,5kg :)
 
 
Fifkowa drużyna 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 51
Dołączyła: 28 Gru 2013
Posty: 143
Skąd: Krosno
Wysłany: 2014-02-08, 15:32   

piękny piesio :) a cudowny pyszczek i loczki - powalające! Życzymy, żeby znalazł wspaniały domek!
_________________
Iwona, Fifka i chłopaki
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-09, 10:06   

Witamy,
kolejna noc za nami :) Brego jest cudownym bardzo spokojnym i delikatnym psiakiem :) grzecznie przespał całą noc i nad ranem obudził mnie delikatnym popiskiwaniem jak już wstałam była wielka radość to się ubraliśmy i poszliśmy na spacerek :) Zaczyna reagować na nowe imię i coraz częściej jest uśmiechnięty i mrda ogonkiem :) Jedzonko zdaja bardzo spokojnie i powoli ale nie je z ręki. Nie zna chyba żadnych psich ciasteczek bo wącha i odsuwa łepek :-/
Wczoraj wieczorem po raz pierwszy wziął na chwilę zabawkę do pyszczka ale za bardzo nie wiedział co z nią zrobić to ją odłożył :-(
Coraz częściej pszychodzi na mizianie widać, że bardzo to lubi jak się przestaje go głaskać to delikatnie podnosi rękę, że chce jeszcze :)
Jest naprawdę kochanym ułożonym psiakiem :)
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-09, 11:39   

No i jestesmy po czesaniu :) Brego jest jeszcze piękniejszy postaram się później zrobić zdjęcia na spacerku :)
Brego bardzo grzecznie leżał podczas czesania i co chwilkę merdał ogonkiem wiec mu się podobało i tak fajnie sobie poburkiwał przy tym :) Przydało by mu się porządne kąpanie ale nie chce chłopaka stresować.
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-09, 15:30   

Teraz troszeczkę zdjęć:)

Pani wyczesała to z wdzięczności zagrzeje jej łóżko :)



a po chwili dołączył mój nowy kolega



teraz czas na spacerek :) zabraliśmy też Pani koleżankę, żeby jej smutno nie było, że jest sama a my razem













to na tyle teraz idziemy spać bo zmęczeni jesteśmy a Pani mówiła, że czeka nam jeszcze dużo chodzenia i trzeba zregenerować siły. Poza tym nie wiem czemu Pani mówiła, że wyglądamy jakbyśmy z kopalni wrócili, przecież nas czesała i wyglądaliśmy ładnie :) Może dlatego, że dużo wody było jak szliśmy:) Pani bokiem a my przez środek kałuży :)
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-09, 15:32   

Piękny pies!! :serce:
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
M!S!A 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 16362
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2014-02-09, 15:40   

Kasiu czy wiadomo jak psiak zachowuje się podczas nieobecności w domu? Chodzi mi o ewentualne szczekanie czy niszczenie?
_________________
Pozdrawiam Michalina&Jamajka&Mailo

"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie" B. Borzymowska
 
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-09, 15:52   

Misia chłopak został wczoraj sam z Chetosem w domu na jakieś 30 min i nie było żadnego problemu. nie szczekał nie piszczał nic nie niszczył i bardzo się cieszył jak wróciłam:)
Oczywiście przed wyjściem byli na spacerku także byli zmęczeni i przeprowadziłam monolog do psów, że mają być grzeczne nie szczekać, nie piszczeć i nie drapać po drzwiach tylko grzecznie czekać aż wrócę :P
Nie wiem jak by się zachowywał jakby nie było drugiego psa i miałby być całkiem sam
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-09, 15:56   

Jak pierwszy raz wszedł do domu napił się i zjadł to był kierunek drzwi zaczął w nie drapać ale na ejj przestał, kilka razy jeszcze próbował, kilka razy szczeknął ale było kolejne ejj nie wolno i na tym się to skończyło. No ale nie ma się co dziwić bo nowe miejsce nowi ludzie. już jakies 2h po pobycie w domu wszystko było ok jest naprawdę grzeczny :) jak chce wyjść na spacer to szczeknie ale raz dając znać . nawet jak w nocy ktoś szedł po klatce to tylko wstał podszedł do drzwi powąchał ale nie szczekał
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-10, 19:03   

To od poniedziałku bardzo dobre wiadomości :)
Pies nazywa sie Tofu i wrócił do właścicieli :)
Tofu wyczuł właścicieli zamin Ci zadzownili domofonem :) Jak tylko ich zobaczył skoczył na właścicielkę i zaczął ją lizać po twarzy :) Radości Tofu nie było końca biegał od jednego do drugiego kładąc się do góry kołami, żeby go głaskali po brzuchu :)
Momentalnie stał się innym psem zaczął szaleć z moim Cheetosem :) Turlali się po całej podłodze w domu i już zabawki nie były blee Tofu przynosił każdą zabawkę, która znalazł :)
Właściciele prosili podziekować Fundacji za pomoc w odnelezieniu psiaka i obieceli zaczipować Tofu i wesprzeć finansowo fundację :)
Mi trochę smutno, bo fajny z niego psiak był ale jestem szczęśliwa, że wrócił do właścicieli, którzy bardzo go kochają i jak było widać on ich też :)
W taki bardzo miły sposób zaczynamy tydzień. Duże podziekowania również od MOniki, która znalazła psa za tak szybką reakcję fundacji zwłaszcza dla Agi truficzkowej :)
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-10, 19:07   

Super wieści na początek tygodnia :)
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
Aga_TRuficzkowa 
WARTA GOLDENA

Wiek: 47
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 6839
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2014-02-10, 19:26   

Kasiu a ja Tobie dziękuję za taką gotowość, że zgodziłaś się przyjąć chłopaka pod swoją opiekę bez chwili zastanowienia!!!
Takie domu cenimy najbardziej, bo wiadomo, że takie sytuacje zdarzają się może nie często ale się zdarzają.
Ja również bardzo się cieszę, że chłopak wrócił na swoje śmieci, wiem że był szukany już od piątku i gdyby tylko udało się właścicielom wcześniej skontaktować ze schroniskiem, to Tofu pewnie już w ciągu weekendu byłby u siebie.
Ja od siebie dodam tylko, że Tofu ma wspaniałą rodzinę, Pani po moim telefonie chciała zaraz po niego jechać, cała rodzina bardzo za nim tęskniła i to się nazywa prawdziwa miłość do swojego pupila, nieważne gdzie jest, nieważne czy to daleko czy blisko, ważne, ŻE SIĘ ZNALAZŁ !!!
_________________
Aga&Trufla&Rufi
 
 
Kasia i Cheetos 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 105
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-10, 19:51   

Aguś nie ma za co dziękować, mogłam to pomogłam :)
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-10, 20:26   

Wspaniała wiadomość :-D
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant