Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
BIAŁY
Autor Wiadomość
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-13, 18:18   

Dziś Mirka poszła do lekarza, żeby omówić wyniki i żeby przepisać Białemu leki. Zakładam, że weterynarz potrafi odczytać wyniki badań laboratoryjnych. :-)
Jeśli nie, to chyba złożymy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury. :!:
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Calineczka 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 372
Skąd: Chorzow
Wysłany: 2014-11-13, 21:15   

Z tego co się orientuję i usłyszałam od swojego veta bo Abi tez ma niedoczynnosc to psy nie chorują na nadczynność u psów występuje tylko niedoczynność, ale nie chcę sie wymądrzać :)
_________________
Ania Grzegorz i Abi
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-13, 21:37   

Mi powiedziała moja wet, że nadczynność jest taką rzadkością, że właściwie nie istnieje.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-11-13, 21:49   

Warna dokładnie to samo słyszałam od 3 różnych wetów.
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-13, 22:55   

Warna powiedziała mi, że wyniki Białego są złe ale to co wyczytałem to jest tragedia. W tym psie właściwie nie ma wiele zdrowego. A zdjęcia, które podobno posiadacie jak i relacja przeprowadzającej wizytę nie wskazują na taki stan. Tylko otyłość.
Jeśli mogę coś zasugerować to żeby natychmiast zabrać Białego. Nie leczyć!!! Jego trzeba odstresować. Stres jest powodem większości naszych chorób.
Nie jestem już tak energiczny jak kiedyś więc ciężko mi dać Białemu to czego potrzebuje ale myślę, że moje stado najlepiej wpłynie na jego stan. Dlatego sugeruję żeby Biały jak najszybciej trafił do mnie i żebyśmy dali mu miesiąc - półtora bez leczenia. Jeśli zauważę jakieś złe symptomy to wtedy pojadę z nim do weta. Jeśli nic się nie wydarzy w trakcie tej kwarantanny to po tym czasie powtórzymy i porównamy badania. Ale to tylko sugestia.
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-14, 10:33   

Kochani,

dowiedziałam się, ze te badania nie były robione na czczo, lecz po jedzeniu, wiec ich wyniki i tak nam nic nie mówią. Chciałam porozmawiać z p. weterynarz, ale Mirka mi odpowiedziała, że Pani weterynarz nie życzy sobie, abym do niej dzwoniła i abym podważała wyniki badań Białego i jej diagnozę. Ja oczywiście nie chciałam niczego podważać, a jedynie porozmawiać o tych wynikach, bo lekarzem nie jestem, a nie rozumiem dlaczego przy takich wysokich poziomach choćby cukru i glukozy, to badanie nie zostanie powtórzone.
Lekarz powiedział ponoć jedynie Mirce, że Biały ma brać Euthyrox 150 w dawce dwa razy dziennie po 1 tabletce, oraz ma mieć powtórzone badania za 6 tygodni. :-(
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Ewelina, Kajen i Zola 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2012
Posty: 2301
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2014-11-14, 14:45   

Właśnie zadzwoniłam do lecznicy, w której leczony jest Biały. Weterynarz nie udzielił mi żadnych informacji dotyczących zdrowia psa, powołując się na tajemnicę lekarską. Tylko po uzyskaniu zgody opiekunki Białego, możemy się czegokolwiek dowiedzieć. Lekarka nie powiedziała mi nawet czy wie, że pies NIE był na czczo. Rozmowa nie należała do miłych, a pani w bardzo nieuprzejmy sposób, podnosząc głos, dała mi do zrozumienia, że nie mam prawa pytać o cudzego psa. W tej sytuacji fundacja robi wszystko, aby dotrzeć do prawdy i zadbać o Białego jak najlepiej. Kochani, bardzo chcemy, żeby teraz wszystko przebiegło jak najszybciej.
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-14, 14:48   

Ewelina i Kajka napisał/a:
Właśnie zadzwoniłam do lecznicy, w której leczony jest Biały. Weterynarz nie udzielił mi żadnych informacji dotyczących zdrowia psa, powołując się na tajemnicę lekarską. Tylko po uzyskaniu zgody opiekunki Białego, możemy się czegokolwiek dowiedzieć. Lekarka nie powiedziała mi nawet czy wie, że pies NIE był na czczo. Rozmowa nie należała do miłych, a pani w bardzo nieuprzejmy sposób, podnosząc głos, dała mi do zrozumienia, że nie mam prawa pytać o cudzego psa. W tej sytuacji fundacja robi wszystko, aby dotrzeć do prawdy i zadbać o Białego jak najlepiej. Kochani, bardzo chcemy, żeby teraz wszystko przebiegło jak najszybciej.


Bardzo Ci Ewelina dziękuję za tę wypowiedź i wierzę, że podejmiesz właściwe działania.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-14, 17:28   

Drogi Łukaszu, takich rozmów z Mirką było już wiele.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Calineczka 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 372
Skąd: Chorzow
Wysłany: 2014-11-14, 18:30   

Hmm nie fajnie to wszystko wyglada, może prościej byłoby zrobić ponowne badania i mieć obraz sytuacji, skoro P. Mirka nie chce współpracowac to powinno dać do myślenia ,to ze idzie z psem na badanie krwi nie naczczo to też dziwne, oczywiste jest, że robi się je naczczo trochę to wyglada jakby miała to w .... Może trzeba rozważyć propozycję Marka? Ta wizyta nie wniosła niczego, jak tylko zamieszanie i źle zrobione wyniki tak by fundacja się odczepiła.
Dla mnie jest naturalne, ze zależy mi na moim psiaku i troszczę się o niego, dlaczego wiec P.Mirka nie drąży problemu i nie chce pomóc swojemu psu?
_________________
Ania Grzegorz i Abi
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-14, 18:34   

Warna napisał/a:
Jestem już po rozmowie z Mirką. Biały ma się dobrze, schudł 4 kilogramy, jest szczęśliwy, o czym sobie dokładnie porozmawiałyśmy i powiem szczerze, że nie dziwię się Mirce, że się tak zdenerwowała. Po pierwsze każdy ma prawo do wakacji, poza tym nie ma obowiązku meldowania się na forum co kilka dni, a po trzecie nie można wyciągać wniosków o psie, jedynie na podstawie zdjęć i filmików. Najpierw człowiek, a potem cała reszta. A przede wszystkim szacunek dla innych. I bardzo proszę niekontynuowanie ataków na Mirkę, bo to nic nie da, Mirka i tak nie zamierza więcej czytać i pisać na forum. Będzie w kontakcie z tymi, którzy rzeczywiście reprezentują fundację i nam to wystarczy. Jest dorosłym człowiekiem, który dał dom starszemu psu, którego nikt nie chciał, albo raczej nikt nie był wystarczająco dobrym opiekunem dla niego. I naprawdę jeśli ktoś zamierza rzucać kamieniem, to będę pierwsza, która będzie Mirkę i jej rodzinę bronić.


Mam nadzieję, że Warna wie kogo broniła i ustalenia z p. Mirką staną się faktem.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Spajkowa Ewa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2013
Posty: 674
Skąd: Wolsztyn/DK
Wysłany: 2014-11-14, 20:06   

Warna napisał/a:
Jestem już po rozmowie z Mirką. Biały ma się dobrze, schudł 4 kilogramy, jest szczęśliwy, o czym sobie dokładnie porozmawiałyśmy


Warna napisał/a:
Przykro mi, ale jesteś w błędzie. Ani przez dumę, ani przez nic takiego. Do czego miałabym się wtedy przyznać? Nie widziałam psa, nie widziałam wyników. Mogłam jedynie przypuszczać. I starałam się to sprawdzić empirycznie.


Co przypuszczałaś, skoro wyraźnie napisałaś, że sobie dokładnie porozmawiałaś i Ci to wystarczy. Uwierzyłaś (lub chciałaś wierzyć) kobiecie, która od samego początku kłamała. Kolejny cytat: nie można oceniać kondycji psa po zdjęciach i filmiku, za to Ty oceniłaś po rozmowie telefonicznej. Na zdjęciach było widać psa grubego jak balon, a na filmach stworzenie, które wysyłało większość możliwych sygnałów uspokajających. Prawie 5 miesięcy zajęło organizowanie wizyty poadopcyjnej. Skoro Biały ma taką olbrzymią nadwagę, to napadł go solidny efekt jo-jo, czy znowu właścicielka rozminęła się z prawdą i on nigdy nie schudł. Szereg zaniedbań, a Ty pytasz do czego miałabyś się przyznać?

Calineczka napisał/a:
skoro P. Mirka nie chce współpracowac to powinno dać do myślenia


To jest sedno całej sprawy. Od początku tak było, ale nikomu w fundacji niestety nie dało do myślenia.
_________________
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą- twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
Rambo *2009- 2013 [']
 
 
Łukasz 

Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 12
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2014-11-14, 21:40   

Warna napisał/a:
Drogi Łukaszu, takich rozmów z Mirką było już wiele.


No, cóż, Ameryki tym stwierdzeniem chyba nie odkryłem :-/
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-15, 00:36   

Nie mam siły z Tobą, Ewo, dyskutować, bo nie ma w Tobie ani grosza dobrej woli. Jest inaczej niż napisałaś, ale nie mam siły na boksowanie.
To, że komuś uwierzyłam, nie jest moją największą winą w życiu. Taka jestem, że wierzę ludziom, a że ludzie to wykorzystują, to inna sprawa. Nie pierwsza taka w moim życiu i pewnie nie ostatnia. :-(

Widzę, że czerpiesz prawdziwą satysfakcję w atakowaniu mojej osoby.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-16, 14:16   

Biały wraca już do Marka z Bydgoszczy. Mam nadzieję, że po powrocie Marek coś napisze na forum.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Calineczka 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 372
Skąd: Chorzow
Wysłany: 2014-11-16, 14:53   

O! To jestem bardzo ciekawa relacji, oby wszystko teraz już było pozytywne dla psiaka :)
_________________
Ania Grzegorz i Abi
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-16, 15:31   

Bardzo się cieszę. Gratuluję WG doprowadzenia sprawy do szczęśliwego finału :-D
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
monimax 
DOM WARTY GOLDENA

Dołączyła: 11 Paź 2010
Posty: 398
Skąd: Mazury
Wysłany: 2014-11-16, 16:37   

Brawo :brawo: :-D
_________________
Monika, Max i Venka
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-16, 16:43   

Ponoć Biały bardzo się ucieszył, gdy zobaczył Marka. :-D
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Rufiakowa Amcia 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 5679
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2014-11-16, 17:01   

Tak, dziś wczesnym popołudniem Biały został odebrany. Opiekunka nie pozostawiła nam wyboru.
Choć od początku staraliśmy się wierzyć w ludzi i służyć doświadczeniem, spotkaliśmy się z brakiem chęci do współpracy.

Wbrew temu, co było tu sugerowane, próbowaliśmy wydobyć wszelkie informacje na temat zdrowia psa, jednak opiekunka nie była zainteresowana współdziałaniem. Gdy zaczęliśmy domagać się wyników badań, diagnoz i kontroli wagi, dostaliśmy jasny komunikat, że nie życzy sobie ona żadnych ingerencji z naszej strony. Pani Mirka napisała wprost- albo przestaniemy się wtrącać, albo mamy zabierać psa. Dodam jeszcze, że po przedstawieniu decyzji o niezwłocznym odbiorze Białego, opiekunka zarzuciła nam "stawianie biurokracji ponad dobrem psa".
_________________
“The happiest people don’t have the best of everything, they just make the best of everything they have.”

Amcia z Rufiakiem
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-16, 18:14   

Biały kocha wszystkich ludzi i Marka przywitał buziakiem, ale to normalne u tego psiaka. Marek twierdzi, że Biały Go nie poznał. Teraz jadą już do domu i podobno Białemu zaczyna coś się kojarzyć... zapach Białego z samochodu jeszcze nie wywietrzał....
Biały jest okropnie gruby, ma dużo sierści i krótki ogon. Tyle się dowiedziałam od Marka.... Niech już dojadą, niech stado go przyjmie i będę szczęśliwa :)
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Łukasz 

Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 12
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2014-11-16, 20:09   

Rufiakowa Amcia napisał/a:
Gdy zaczęliśmy domagać się wyników badań, diagnoz i kontroli wagi, dostaliśmy jasny komunikat, że nie życzy sobie ona żadnych ingerencji z naszej strony. Pani Mirka napisała wprost- albo przestaniemy się wtrącać, albo mamy zabierać psa.".


No i jeszcze szantażowanie : bo jak nie to sobie zabierajcie psa , to już przesada ;/ Piesio to nie zabawka ani rzecz by sobie jego kosztem tak pogrywać;/


a Marki to chyba fajne chłopaki , więc Psiakowi na pewno będzie dobrze u Pana Marka :)
 
 
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-16, 20:39   

Jesteśmy już w domu. Wydaje mi się, że Biały mnie nie zapamiętał. Psy też nie sprawiały wrażenia starych kumpli. Piszę dopiero teraz bo mam cały czas telefony z gratulacjami, że Białemu się udało. Jeszcze szybko jakieś zdjęcie bo wyczuwam zniecierpliwienie z braku wieści. Jutro będzie coś więcej.



 
 
Marina Dino i Lola 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 50
Dołączyła: 29 Cze 2013
Posty: 233
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-16, 20:53   

Super wiadomość :) Jak dobrze ,że Białemu udało się wrócić do Pana Marka.Sledziłam historie tego psiaka ze łzami w oczach...Trzymaj się Białasku będzie dobrze..
_________________
Pozdrawiam
Marina Dino i Lola
 
 
Marcina I LOBO 


Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 433
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2014-11-16, 21:43   

:brawo:Szczęsliwy to dzień dla Was dwojga.
_________________
Pozdrawiam Marcina I LOBO
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant