Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
BIAŁY
Autor Wiadomość
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-09, 21:59   

Szkoda, że nie byłaś taka zasadnicza gdy pisałem, że nie powinien do tego domu trafić. Teraz robić psu traumę za traumą? Uważam, że WG nie interesuje się wyadoptowanymi psami. Zobacz ile wątków zakończyło się po adopcji. I nie tłumacz mi, że macie kontakt telefoniczny bo przez telefon to pies może być królem w koronie. Dziewczyny ze ZP dopytują się na forum o stan Białego, niepokoją się jego formą. Ciebie ani Warny on nie interesuje. Od pół roku widać, że z psem jest źle. Mirka wymyśla coraz to nowe choroby żeby usprawiedliwić jego stan. Barbaro. WARTA GOLDENA MA BYĆ ADWOKATEM PSA A NIE OPIEKUNÓW i nie moim prokuratorem. Jesteście odpowiedzialni za los Białego. Powinny być przeprowadzone kontrole ponieważ wpisy Mirki i zachowanie psa budzą niepokój. Jeśli Biały po ponad pół roku w nowym domu jest nadal zgaszony a był to chyba najbardziej żywiołowy pies na naszych forach i jeśli Mirka nie wie jak to zmienić to powinien być odebrany. Chodzi mi o zachowanie psa w domu a nie na spacerze.
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-07-09, 22:34   

Marku a skąd wiesz czym ja się interesuję bądź nie ? Ciekawe jak siłą odebrano Ci Białego i siłą wyadoptowano do tego domu bez Twojej zgody ???
Nie życzę sobie osobistych wycieczek słownych. Być może nie zrobiłam tyle dla psów co Ty ale i tak nie życzę sobie wyrzucania na forum czym się interesuję i w czym i jak się wypowiadam. Dla mnie na teraz dyskusja jest zamknięta.
Potwierdzone informacje dotyczące psa zostaną opublikowane w tym wątku, tak szybko jak to będzie możliwe.
 
 
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-10, 09:36   

Nie tym tonem proszę. Jeśli kłamię to pozwij mnie do sądu. Na wszelki wypadek skopiowałem sobie "swoje" wątki bo części naszych dawnych wpisów w wątku Dory doszukać się nie mogę.
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-07-10, 11:01   

Właśnie o ton mi również chodziło. A ja doszukać się nie mogę wpisu Marka o tym aby psa nie wydawać Mirce...
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-10, 11:18   

Warna napisał/a:
Dotyczyła adopcji Białego oczywiście. Marek pozostawił decyzję naszej fundacji, więc proszę daj nam jeszcze chwileczkę, bo Pani prezes dopiero dziś powróciła z dalekiej podróży i chcemy jej opowiedzieć wszystko, co się wydarzyło w czasie jej nieobecności. :-D


Marek miał wątpliwości. Kilka razy mi powtarzał, że to nie jest dom dla Białego ... Teraz widzę, że byłam głupia, że Mu nie uwierzyłam ... Marek jest gościem, który jak nikt inny potrafi zrozumieć co danemu psiakowi naprawdę potrzeba.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-07-10, 20:46   

Tak Beatko - to znalazłam również. I jak widzisz sama tego też nie odebrałaś jako sprzeciw Marka.
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-10, 21:16   

Basiu, Marek zawierzył WG, że wybierze dla psa właściwy dom.
A wcześniej bardzo Paniom odradzał adopcję Białego. Natomiast teraz oczekuje, że sprawdzicie co tam naprawdę się dzieje.... Oczekuje zainteresowania fundacji, monitorowania adopcji, bo dzieje się nie najlepiej.
Czasem można się pomylić. Przecież sama od lat robię wizyty przedadopcyjne.... i byłabym ostatnim bufonem, gdybym stwierdziła, że się nigdy nie pomyliłam mimo dużego doświadczenia.... Ale ja monitoruję swoje adopcje i suszę głowę wszystkim, którzy mogą mi pomóc. Ostatnio chyba Ewę od Cindy molestowałam, aby mi zrobiła wizytę pod Łodzią, mimo, że na FB były zdjęcia, były opisy.... ale wyznaję zasadę: wierz i kontroluj.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Spajkowa Ewa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2013
Posty: 674
Skąd: Wolsztyn/DK
Wysłany: 2014-07-10, 21:39   

Drogie Panie, nie rozumiem po co ta dyskusja dotycząca Marka i jego sprzeciwu, bądź nie. Z resztą nie rozumiem wielu fundacyjnych mechanizmów. Jak to się dzieje, że w innych wątkach opiekunom tymczasowym się dziękuje za opiekę nad psem, a tutaj są pretensje "jak jesteś taki mądry, to trzeba było psa zostawić u siebie". Macie między sobą jakieś niedokończone spory, przez które cierpi pies- pionek w rozgrywkach. Tak widzę to ja, osoba bezstronna niezwiązana z nikim osobiście.

W tych wszystkich słownych potyczkach, umyka sedno sprawy. Jak czuje się Biały, czy miał w końcu zrobione badania, czy nadal jest faszerowany lekami "w ciemno", co z jego wagą?
_________________
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą- twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
Rambo *2009- 2013 [']
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-10, 21:55   

Spajkowa Ewa napisał/a:
Drogie Panie, nie rozumiem po co ta dyskusja dotycząca Marka i jego sprzeciwu, bądź nie. ?


Ewa, zgadzam się z Tobą. Zostałam wywołana do tablicy, bo upomniałam się o psa, z którym dzieje się coś niedobrego. Mnie nie interesują żadne mechanizmy. Mnie interesuje Biały, którego znałam od lat i który był moim ulubieńcem....
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-10, 23:02   

Warna napisał/a:
Jednak dotrzymał słowa, że decyzję w tej sprawie podejmiemy my, jako fundacja, i tak się stało.

To jest powód, dla którego nie ma moich sprzeciwów na forum. Mam taki psi charakter, że zawsze dotrzymuję słowa. Mam nadzieję, że Warna pamięta naszą rozmowę telefoniczną gdy jeszcze Biały był u mnie i gdy wykrzyczałem do słuchawki, że ta adopcja nie powinna dojść do skutku. Pewnie czymś to uzasadniałem ale byłem tak zdenerwowany, że nie pamiętam. Jedyne co słyszałem od Warny to: "Marek nie denerwuj się, sam sobie szkodzisz, szkoda zdrowia". Wszyscy, którzy się ze mną kontaktowali poza forum znali moje zdanie i chyba wszyscy odbierali to jako moją niechęć spowodowaną przyzwyczajeniem do Białego.
Wyszło jak wyszło. I faktycznie dyrektorka szukająca na forum moich sprzeciwów zamiast zająć się Białym gdy coraz więcej osób widzi, że jest z nim coś nie tak robi tutaj kabaret. Szkoda.
Koniec pisania jadę na urlop.
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-07-11, 10:36   

Rozumiem, że Marek może przeszukiwać forum i wpisywać każdemu zarzuty , ja takiego prawa nie mam.
Pomijając jakiekolwiek dyskusje na forum, nikt nie napisał, że nic nie robimy w tej sprawie. Napisałam powyżej, że potwierdzone naocznie informacje zamieścimy na forum.
I w tej sprawie intensywnie działamy.
A to, że nie pozwalam sobie na jeżdżenie mi po głowie i zarzuty do działaczy fundacji w takim tonie jak na tym wątku- no to już musicie niestety mi wybaczyć. Od kilku lat wiele osób poświęca swój czas, pieniądze i zaangażowanie dla pomocy psiakom pod opieką tej fundacji. Szuka im nowych domów aby nie musiały czekać na pomoc miesiącami w schroniskach.
Nie pozwolę takich osób publicznie obrażać. A ja tak to odbieram.
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-14, 08:33   

Co z Białym? Przecież sporo osób z WG mieszka w tamtych okolicach... Nprawdę nikt nie jest w stanie zrobić wizyty poadopcyjnej?
Może należy skontaktować się z wetem, który prowadzi Białego i wyjaśnić tę "pomyłkę". Przecież od 2 tygodni Opiekunka psa się nie odzywa.... Zróbcie coś, proszę. Obiecaliście intensywne działanie.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Iza Tutisowa 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2013
Posty: 7010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-14, 18:48   

Beata ja od siebie dodam, że tym biciem piany naprawdę nam wcale a wcale nie pomagasz!!
_________________
Życie trzeba kochać, a nie zostawiać, bo ono nas nigdy nie zostawi...

Pozdrawiamy Iza, Piotrek i szalony Tutis :)
 
 
goldenek2 


Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 1993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-14, 18:54   

Nazywasz to biciem piany? Przykre doprawdy .... widzę, że nie jest nam po drodze w takim razie ... :cry:


Już WG więcej nie będę przeszkadzała.
_________________
Pozdrawiam. Beata.
 
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-07-16, 17:14   

goldenek2 napisał/a:
Co z Białym? Przecież sporo osób z WG mieszka w tamtych okolicach... Nprawdę nikt nie jest w stanie zrobić wizyty poadopcyjnej?
Może należy skontaktować się z wetem, który prowadzi Białego i wyjaśnić tę "pomyłkę". Przecież od 2 tygodni Opiekunka psa się nie odzywa.... Zróbcie coś, proszę. Obiecaliście intensywne działanie.

Właśnie cały czas tym się zajmujemy.
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-16, 17:44   

Barbara napisał/a:
goldenek2 napisał/a:
Co z Białym? Przecież sporo osób z WG mieszka w tamtych okolicach... Nprawdę nikt nie jest w stanie zrobić wizyty poadopcyjnej?
Może należy skontaktować się z wetem, który prowadzi Białego i wyjaśnić tę "pomyłkę". Przecież od 2 tygodni Opiekunka psa się nie odzywa.... Zróbcie coś, proszę. Obiecaliście intensywne działanie.

Właśnie cały czas tym się zajmujemy.


I to bardzo intensywnie. :-)
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Mirka, Natalia i Nela 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 47
Dołączyła: 09 Gru 2013
Posty: 153
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-07-18, 14:45   

Przepraszamy za brak odzewu ale byliśmy na urlopie
_________________
Pozdrawiamy Mirka i Natalia
 
 
Mirka, Natalia i Nela 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 47
Dołączyła: 09 Gru 2013
Posty: 153
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-07-18, 18:38   

przepraszam! tylko za co, za to, że chciałam stworzyć psu na starość dom! To co przeczytałam po powrocie z urlopu a każdy ma prawo wyjechać na urlop prawda? Wielcy moraliści wszyscy kryształowi i wspaniali "Biały szuka domu" piękny slogan i nic więcej. Fundacja, bardziej sekta ludzi którym w głowach się poprzewracało czego wy chcecie. Oświadczam, że nie będę brała udziału w waszych zjazdach i forach liczyło się dla mnie dobro Białego i i robiłam wszystko aby tak było. ale takiego traktowania nie będę tolerowała. Zrzekam się adopcji Białego! I szkoda, że to pies bo pewnie sam by wam powiedział co myśli o tym co mu teraz zrobiliście. Proszę odebrać psa jak najszybciej nie chce mieć już z wami nic wspólnego wielka fundacja. Ale obiecuje, że zrobię wszystko aby jakiś reporter lub dziennikarz zainteresował się sprawą. Zrobiliście krzywdę i mnie i Białemu tak tego nie pozostawie
_________________
Pozdrawiamy Mirka i Natalia
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-18, 20:36   

Jestem już po rozmowie z Mirką. Biały ma się dobrze, schudł 4 kilogramy, jest szczęśliwy, o czym sobie dokładnie porozmawiałyśmy i powiem szczerze, że nie dziwię się Mirce, że się tak zdenerwowała. Po pierwsze każdy ma prawo do wakacji, poza tym nie ma obowiązku meldowania się na forum co kilka dni, a po trzecie nie można wyciągać wniosków o psie, jedynie na podstawie zdjęć i filmików. Najpierw człowiek, a potem cała reszta. A przede wszystkim szacunek dla innych. I bardzo proszę niekontynuowanie ataków na Mirkę, bo to nic nie da, Mirka i tak nie zamierza więcej czytać i pisać na forum. Będzie w kontakcie z tymi, którzy rzeczywiście reprezentują fundację i nam to wystarczy. Jest dorosłym człowiekiem, który dał dom starszemu psu, którego nikt nie chciał, albo raczej nikt nie był wystarczająco dobrym opiekunem dla niego. I naprawdę jeśli ktoś zamierza rzucać kamieniem, to będę pierwsza, która będzie Mirkę i jej rodzinę bronić.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-12, 20:06   

Kochani,

po pewnym czasie, ale przeprowadziliśmy wizytę poadapcyjną u Białego. Biały ukazał nam się, jako bardzo szczęśliwy pies uwielbiający swoich opiekunów, jednak zauważyliśmy, że jego nadwaga jest widoczna. Zdecydowaliśmy, że powtórzymy wszystkie badania i dodamy do tego badania na tarczycę. A oto mail jaki dziś otrzymaliśmy od opiekunek Białego:

"Dzień dobry. Odebrałyśmy dziś wyniki Białego. Z wyników wynika, że Biały cierpi na dość silną niedoczynność tarczycy, co najprawdopodobniej powoduje tycie. Zostanie wdrożone leczenie."

Dobrze się stało, że udało nam się zdiagnozować Białego, że dostanie leki, które pomogą mu zrzucić trochę ciałka. Dzięki temu powinien się lepiej poczuć, a na pewno będzie mu łatwiej się poruszać, no i serduszko będzie lepiej pracować.
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Marek z Szansy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-12, 23:25   

Co to znaczy "dość silna niedoczynność"? Goldi przy T4 o wartości 1,1 był łysy jak kolano od szyi do końca ogona. A wcześniej sierść na tułowiu cały czas miał bardzo bławą i rzadką. Proszę o wklejenie wyników badań, na których będzie napisane jakiego psa dotyczą. Na starych zdjęciach (innych nie mamy nawet z wizyty poadopcyjnej) widać psa z przepiękną sierścią. Na serce też miał robione badania.
 
 
Rufiakowa Amcia 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 5679
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2014-11-13, 11:21   

Są i wyniki:



_________________
“The happiest people don’t have the best of everything, they just make the best of everything they have.”

Amcia z Rufiakiem
 
 
Gośka i Cody 

Dołączyła: 14 Cze 2011
Posty: 502
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-11-13, 15:13   

Matko kochana, a kto na podstawie tych wyników stwierdził, że Biały ma niedoczynność tarczycy - weterynarz ?
 
 
Warna 
ADMINISTRATORWarna


Wiek: 55
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 23481
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-13, 15:35   

Nie mamy nic więcej oprócz wyników oraz informacji, która wkleiłam od opiekunki Białego. :-(
_________________
Pozdrawiam,
Warna i Nero
[*]Beza 2002 - 2011, Saba 2007-2015, Nero 2005-2017
 
 
 
Rufiakowa Amcia 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 5679
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2014-11-13, 17:42   

Gośka i Cody napisał/a:
Wynik wskazuje na nadczynność a nie na niedoczynność :roll:


:shock: :shock: :shock:

Ale w którym miejscu, bo ja "pacze i pacze" i wypaczeć nie mogę. Za to jak byk stoi, ile wynosi współczynnik K. Jeśli -13,667 to NIE JEST mniej, niż -4, to mamy do czynienia z jakąś rewolucją we współczesnej matematyce?
_________________
“The happiest people don’t have the best of everything, they just make the best of everything they have.”

Amcia z Rufiakiem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant