Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
4-letni GANDI w Szczecinie został SETEM w Kościelisku
Autor Wiadomość
Jerzy Kora 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 60
Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 9306
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 2013-08-07, 22:08   

Set ma się dobrze. Kochany i rozpieszczany przez swoją rodzinkę.



Właścicielka nauczona doświadczeniem wyposażyła psa w identyfikator. Set jest też zaczipowany.

Trudno powiedzieć jak SET trafił nad morze. Nikt tego nie wie. Poszukiwania śladów nie przyniośły efektu/ Jednak nie było prawie żadnej wątpliwości, że to jest TEN pies. Czy były twarde dowody że to jest SET? Nie. Bo niby jakie? Nie jeden SET nosi swój kocyk, nie jeden SET był wnętrem. Wiek psa podany przez weterynarza na podstawie oględzin? Przy dobrze utrzymanym psie różnice w ocenie wieku psa mogą być znaczne, co potwierdził weterynarz. Pani poświęciła pewnie ponad 2000 PLN na odzyskanie SET'a. Faktem jest że od zgłoszenia się właścicielki po psa do okazania i odbioru psa minęło trochę czasu. Było parę nieporozumień i nieprzyjemnych sytuacji. Trwa postępowanie wyjaśniające prowadzone przez Policję.


Pies wrócił do domu. Jego właścicielka jest szczęśliwa, że ma go przy sobie. I to się liczy. Fundacja działała w interesie psa, Pani SET'a chciała go odzyskać. Artykuł odzwierciedla punkt widzenia właścicielki psa. Jest też przestroga, że nie zaczipowanie psa może utrudnić znakomicie jego odzyskanie. I nie sądzę, aby ktoś chciał wracać do tej historii by kogokolwiek oskarżać i rozliczać i wydać sprawiedliwy wyrok.
_________________
Uczmy się szanować i kochać wszystko co żyje
 
 
 
M!S!A 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 16362
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2013-08-07, 22:22   

Gandi przecież wyszedł zaczpiowany z fundacji, czy to znaczy że ta pani zaczipowała go po raz drugi?

A moje osobiste zdanie jest takie że pies nie powinien wrócić do tej Pani. Za dużo razy ginął/ uciekał/ kradli go- właściwe podkreśl. Nie zaczipowany, brak dokumentu potwierdzającego własność. Moim zdaniem ta Pani nie jest odpowiedzialnym właścicielem psa a problemy zdrowotne nie są usprawiedliwieniem jej zachowania.
_________________
Pozdrawiam Michalina&Jamajka&Mailo

"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie" B. Borzymowska
 
 
 
Jerzy Kora 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 60
Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 9306
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 2013-08-07, 23:07   

M!S!A napisał/a:
Gandi przecież wyszedł zaczpiowany z fundacji, czy to znaczy że ta pani zaczipowała go po raz drugi?

A moje osobiste zdanie jest takie że pies nie powinien wrócić do tej Pani. Za dużo razy ginął/ uciekał/ kradli go- właściwe podkreśl. Nie zaczipowany, brak dokumentu potwierdzającego własność. Moim zdaniem ta Pani nie jest odpowiedzialnym właścicielem psa a problemy zdrowotne nie są usprawiedliwieniem jej zachowania.


Nie napisałem że został zaczipowany po raz drugi.
Wiesz że przedstawienie dokumentów przy psie nie rodowodowym/nie zaczipowanym jest niewykonalne. Jednak schroniska psy oddają właścicielom, pomimo tego, że psy nie są zaczipowane i nie mają tatuaży.

SETowi zdarzyło się dwa razy powędrować i raz został ukradziony i zwrócony za butelkę wódki

Na temat zachowania się nie wypowiadam. To subiektywne oceny zarówno osób, które kontaktowały się z Panią ze strony fundacji jak i właścicielki psa.
_________________
Uczmy się szanować i kochać wszystko co żyje
 
 
 
Barbara 


Wiek: 46
Dołączyła: 21 Wrz 2010
Posty: 14737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2013-08-07, 23:51   

Jerzy mam wielką prośbę. Wypowiadaj się tylko w swoim imieniu, chyba, że zostałeś upoważniony jako rzecznik właścicielki Seta do Jej reprezentowania. Sam na własne oczy widziałeś obecną sytuację życiową Seta? Jeśli tak to super, jeśli nie to rozumiem, że opierasz się na tym, co właścicielka Seta Ci przekazuje i prosiłabym abyś tak przedstawiał swoje wpisy. Bardzo chętnie przedstawię lub raczej przypomnę Ci Twoje własne wypowiedzi na ten sam temat z troszkę wcześniejszego czasu, kiedy to absolutnie nie wypowiadałeś się za zwrotem psa domniemanej wówczas właścicielce. I ciekawe czemu osoba, która przeprowadzała wywiad w sprawie sytuacji Seta twierdziła, że według właścicielki Seta Ty odszedłeś z funkcji Przewodniczącego Fundacji z powodu sytuacji z Setem? Mam nadzieję, że Ty takiej ewidentnej nieprawdy ludziom nie przekazujesz.
Jeśli możesz powstrzymaj się od tego co robisz, bo wiele osób z fundacji ma bardzo złe odczucia na temat Twojego obecnego działania.
 
 
Jerzy Kora 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 60
Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 9306
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 2013-08-08, 07:02   

Masz jakieś wątpliwości co do jego obecnej sytuacji?

Informacje na temat SET'a są dostępne "w sieci" i ja nie widzę niczego niepokojącego.

Co Pani SET'a powiedziała Pani robiącej wywiad a Pani robiąca wywiad powiedziała Tobie i co kto miał na myśli to ja już nie wiem.
_________________
Uczmy się szanować i kochać wszystko co żyje
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant