#BRUNO 🐾 – pies, który czekał w klinice na śmierć. Niecodzienny zbieg okoliczności sprawił, że mieliśmy okazję poznać jego historię i zdecydować, że trzeba dać mu szansę. Prawdziwą szansę.

 

Bruno to 7-letni pies, któremu zdarzyło się w swoim życiu kilka razy ugryźć. Psy nie gryzą bez powodu. Trzeba zawsze ocenić, co je sprowokowało, że musiały się posunąć aż do takiej reakcji. Trzeba wziąć pod uwagę całokształt emocji u nich występujący, umiejętność radzenia sobie z tymi uczuciami, ze stresem, z lękiem…

Dopiero, gdy dojdziemy do tego, co jest przyczyną takiego zachowania u psa, możemy skupić się odpowiednio na problemie i dopasować terapię lub szkolenie, które zmieni jego zachowanie i zmieni również odczuwane przez niego emocje. Możemy również nauczyć się lepiej odczytywać psią mowę ciała, żeby wiedzieć jaka sytuacja może psa sprowokować i złagodzić ją zawczasu.

Nie da się naprawić takiego zachowania poprzez zastosowanie metod awersyjnych lub ustawianie psa nisko w hierarchii domowej, bo to przecież człowiek dominuje nad zwierzęciem.. To nigdy nie jest dobre rozwiązanie i może sprawić, że pies ze strachu będzie tłumił w sobie emocje i ‚wybuchał’ od czasu do czasu.

 

I tak oto mamy na swoim pokładzie Bruna, który ze stanem zapalnym szyi spowodowanym kolczatką, czekał w klinice na uśpienie z powodu agresji. 😢

 

Bruno spędzi najbliższe tygodnie w CaniSchool – Akademia pozytywnego porozumienia psa i człowieka. pod Warszawą. Tam, gdzie przebywa nasz Borysek. Pani Kasia podejdzie do niego holistycznie, zapewni mu odpoczynek od sytuacji, które go obciążają, zapewni mu poczucie bezpieczeństwa i komfort psychiczny, a w odpowiednim momencie podejmie z nim pracę nad kształtowaniem pożądanych zachowań.

 

Dziękujemy Bartkowi naszej Pauli, który bez mrugnięcia okiem wsiadł za kierownicę i zawiózł Bruna po nowy start!

 

#nowypieswfundacji #wprzygotowaniudoadopcji #fundacjawartagoldena

 

___________________

Opiekunem adopcyjnym Bruna jest Kasia

☎️ 605 964 305 📧katarzyna@wartagoldena.org.pl