DAFNE szuka domu tymczasowego

SZUKAMY DT DLA TEJ SUNI!

Sunia znaleziona w fatalnych warunkach. Mimo ogłoszeń, nikt po nią się nie zgłosił.

 

Sunia jest już starsza, z tego, co wiemy, na inne psiaki nie reaguje. Raczej łagodna i bezproblemowa, jednak nie wiemy, jaki ma stosunek do dzieci – nie miała z nimi kontaktu.
„Zmęczona życiem”, tak ją nazywają osoby, które teraz mają z nią kontakt.
Kuleje nieco na tylną łapkę, raczej szukamy domu bez schodów, bez wysokości, gdyż raczej nie wejdzie.
Daliśmy jej na imię DAFNE.
Pomóżcie…

 

Jeśli ktoś ma kawałek miejsca, aby jej pomóc, czekamy…
Wypełnij aplikację: https://docs.google.com/…/128qp5LxDTMR2_KoWJIsFLqbWXn…/edit…

LUTY pod hasłem „Zostań domem tymczasowym”

Witajcie!
Ruszamy z nową akcją, jakże dla nas ważną!

ZOSTAŃ DOMEM TYMCZASOWYM!

 

„Odkładanie na później to największy złodziej.
Kradnie Twój czas, sukcesy, cele, życie.” – Brian Tracy.

 

Jeśli czytasz ten post to znaczy, że los żadnego psa nie jest Ci obojętny.
Może Jesteś jedną z osób, które czują,że mogą pomóc zdecydowanie więcej niż inni?
Zostając DT ofiarowujesz nowe życie skrzywdzonym i potrzebującym.
To dzięki Twojej miłości i dobroci nasi podopieczni staną się pełnoprawnymi członkami nowej, docelowej rodziny.

 

Zacznij! Jeśli boisz się, zacznij mimo to, a Fundacja pomoże Ci w każdym aspekcie.

Wypełnij ankietę, dzięki której poznamy Ciebie i Twoje otoczenie.

To pierwszy i najważniejszy krok! Czekamy na Ciebie!

 

Twoja ankieta jest tutaj:
https://docs.google.com/…/128qp5LxDTMR2_KoWJIsFLq…/viewform…

 

Jeśli wśród Twoich znajomych, bliskich są osoby, które według Ciebie doskonale spełniłyby się w roli DT dla naszych Goldenów, koniecznie wyślij tej osobie link do aplikacji.

___
Na zdjęciu nasz adopciak Spajk, z bratem naszej wolontariuszki Angeliki

#NagradzamPomagam

Kto z Was potrafi być „twardzielem” i nagrodzić swojego psiaka tylko jednym, dwoma smakołykami?
Ach, to błagalne spojrzenie…
Ulegacie?

 

Teraz nagradzając swojego pupila smaczkami możesz również pomóc podopiecznym fundacji Warta Goldena.

Od dzisiaj ruszamy z akcją #NagradzamPomagam.

 

Kupując dowolne smakołyki u użytkownika pet_inspire na Allegro.pl, pomagasz Fundacji i Warciakom.

Każdy zakup to dla nas pomoc finansowa ? od 0,50 groszy po 2 zł od 1 sztuki produktu. ?

Choć może się wydawać, że są to niewielkie kwoty, to w perspektywie regularnych zamówień, kwota staje się znacząca!

 

Przekazujcie link znajomym:
‼️ https://allegro.pl/uzytkownik/pet_inspire ‼️

Blog: http://www.dogintravel.com/pl/kupujac-przysmaki-pomysl/, poleca firmę MACED, której smaczki są zdrowe i dostępne na pet_inspire:
https://allegro.pl/uzytkownik/pet_inspire… 

 

Zachęcamy gorąco i pamiętajcie o świadomym zakupie smakołyków.

Walentynki z FaniMani.pl

Cześć Zakochańce,

Już za 10 dni Walentynki. Zapewne planujecie zakup upominków dla swoich Ukochanych?
Pamiętajcie, że kupując cokolwiek, możecie jednocześnie pomóc naszym Goldenom!

Za każdym razem, wybierając coś za pomocą platformy www.fanimani.pl oddajesz nam procent od swoich zakupów. I to zupełnie za darmo!

Sklep, w którym zrobisz zakupy, przekaże część ich wartości na nasze konto.

 

Jedyne, co trzeba zrobić to:
1. Wejść na https://fanimani.pl/fundacjawartagoldena/ i kliknąć “Wspieram”
2. Wybrać sklep, w którym chcesz zrobić zakupy.
3. Zrobić zakupy tak jak zawsze – Fundacja Warta Goldena otrzyma część wartości Twoich zakupów.

 

To naprawdę proste!
Korzystanie z serwisu fanimani.pl jest całkowicie bezpłatne, zatem możesz śmiało korzystać z niego podczas każdych zakupów w internecie i wspierać ważne dla Ciebie cele.

 

Dzięki Wam udało nam się już zebrać 1062,41 zł z darowizn z portalu Fanimani dziękujemy!

 

Dziękujemy za Twoje wsparcie
Fundacja Warta Goldena

BLOG – 7 sygnałów, że Twój pies potrzebuje stymulacji umysłowej

Wielu właścicieli psów obawia się, czy ich pies ma zapewnioną wystarczającą aktywność fizyczną, ale całkowicie zapominają o ćwiczeniach umysłowych.
Tym razem na naszym blogu przygotowaliśmy listę sygnałów, które wskazują na to, że Twój pies potrzebuję również zmęczyć się psychicznie
Zapraszamy do lektury https://wartagoldena.org.pl/?p=7779
oraz do zostawiania komentarzy do tego postu z Waszymi metodami zajmowania psich umysłów

KUBA znalazł dom w Lesznie Górnym

Wspaniale nam jest poinformować, że KUBUŚ zostaje NA ZAWSZE z Kamila Opas i jej rodzicami!

Historia Kubusia jest smutna, bowiem umarł mu pan… został w domu, w którym spadkobierca uznał go za zbędny balast i zawiózł do lecznicy z zamiarem eutanazji… na szczęście jego plan się nie powiódł!

Kamilka już dłuższy czas śledziła naszą fundację i zgłosiła się być DT akurat w czasie, kiedy Kubuś potrzebował lokum.
My na to mówimy PRZEZNACZENIE

Jeszcze raz gratulujemy i cieszymy się, że Kamilka nie ustaje, i nadal będzie nas wspierać jako nasz DT!

BUDDY szuka domu

Edit: Właściciel przemyślał swoją decyzję i zdecydował nie oddawać Badiego. Psiak będzie z nim a przyjaciele będą mu pomagać podczas jego wyjazdów i pracy poza domem. Życzymy powodzenia i cieszymy się z takiego obrotu sprawy. Pozdrawiamy.

_________

Witajcie. Zostaliśmy poproszeni o pomoc w znalezieniu nowego domu dla tego młodzieńca. Baddy to 14-miesięczny, bardzo aktywny złociak. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi. Toleruje wszystkie czworonogi. Baddy ma chorobę lokomocyjną, Więcej informacji na jego temat prześlemy w wiadomości prywatnej dla osób gotowych i chętnych do adopcji. Obowiązuje aplikacja adopcyjna oraz wizyta w domu.

Aplikacja adopcyjna:
https://docs.google.com/forms/d/1jxNVPZ8EVLTIcIdkBB4CnNZoXpj0g5yn391Yf0hfh7Q/viewform?ts=59b97665&edit_requested=true

NESTOR znalazł dom w Tarnowskich Górach

Kochani, spieszymy się podzielić z Wami wspaniałą nowiną:
NESTOR znalazł dom!!!

Historia tego psiaka jest inspirująca, więc zachęcamy do przeczytania postu do końca;)

Jak większość z nas pamięta, pojawiło się w internecie ogłoszenie dość głośne i znane raczej każdemu goldeniarzowi. Pan oddawał 9 miesięcznego, całkowicie ślepego, agresywnego wobec ludzi i wobec zwierząt, psa. Pies większość swego krótkiego życia mieszkał w kojcu. NESTOR został przywieziony przez ww. pana do dziewczyny, która miała go zawieźć swoim rodzicom, doświadczonym w opiece nad niewidomym psem. Niestety, już tego samego dnia musieliśmy go awaryjnie odebrać – nowi właściciele byli Nestorem przerażeni, on sam zaś zachowywał się bardzo agresywnie, atakował. Został przetransportowany do kliniki weterynaryjnej, gdzie spędził kilka kolejnych nocy. Tam też pokazał swoje drugie oblicze – psa ogromnie łaknącego człowieka, który cieszy się całym sobą gdy tylko ktoś zwróci na niego uwagę. Luiza serdecznie dziękujemy! Następni do DT, do Jarka i Beaty – naszych weteranów, którzy zawsze są gotowi do pomocy.

Nestor jest psem, u którego już od początku dało się zauważyć ogromne braki socjalizacyjne, zarówno w stosunku do ludzi, jak i zwierząt. Na nieznane mu rzeczy reagował często lękiem, a lęk skutkował u niego gryzieniem, warczeniem…

Diagnostykę psa rozpoczęliśmy natychmiast, w klinice w której mieszkał kilka dni – zrobione zostały badania laboratoryjne z krwi – poza drobnymi odchyleniami w morfologii, badania wykazały b. duży wzrost kinazy kreatynowej oraz zwiększone stężenie aminotransferazy asparagininanowej, co wskazywało na zły stan mięśni. Podczas palpacyjnego badania kręgosłupa, zaatakował weterynarza, co prawdopodobnie zostało spowodowane bólem. Już dziś wiemy, po powtórzeniu badań, że Nestor nie ma problemu z mięśniami ani z kręgosłupem, wyniki są czyste i w normie. Najprawdopodobniej wcześniejsze nieciekawe wyniki laboratoryjne i wzrost kinazy wynikały z faktu, że Nestor został dotkliwie pobity, lub bity był regularnie, co skutkowało w urazach mięśni.
W przypadku Nestora największą zagadką były jego oczy i wcześniej stwierdzona ślepota. Po pierwszych kontaktach z psem byliśmy prawie pewni, że nie jest całkowicie ślepy – w klinice zostało to potwierdzone podstawowym badaniem wzroku.

Pierwsza noc u Jarka i Beaty przebiegła niespokojnie, Nestor prawie nie spał, powarkiwał na sunię – rezydentkę, bronił też miski. Lecz nie z Jarkiem takie numery Już po kilku dniach widać było postępy, Nestor uczył się prawidłowych zachowań i psiego języka w ekspresowym tempie Młody był bardzo energiczny i temperamenty, więc po konsultacji z weterynarzem postanowiliśmy wykastrować młodzieńca. Korzystając z narkozy zrobiliśmy prześwietlenie kręgosłupa oraz łap. Wyniki nie wskazywały na żadne zmiany, co nas bardzo ucieszyło

Opieka Jarka i Beaty była awaryjna i gdy dobiegała ku końcowi nasze serca zabiły mocniej – Jasiek, który całkiem niedawno adoptował Lenora, wyraził chęć pomocy Nestorkowi! Aby się upewnić, że jest to dobry pomysł Jarek i Jasiek zorganizowali chłopakom kilka spotkań, na których mogli się poznać. Uff, jak dużą ulgę poczuliśmy gdy dogadali się „zlękniony” ze „ślepym i agresywnym”.

W trakcie pobytu u Jaśka, Nestor był na wizycie u okulisty, który potwierdził słowa weterynarza, psiak widzi! Ma lekki oczopląs prawego oka, lecz nie przeszkadza mu on w skupianiu wzroku na konkretnym obiekcie.

Z dnia na dzień przyjaźń Nestora i Lenora się zacieśnia, nawet wspólnie psocą pod nieobecność Jaśka i Justyny. Rewelacyjnie na siebie oddziałują, Lenor jest coraz śmielszy, a Nestor uczy się dzielić i wyciszać Decyzja nie mogła być inna – Nestor na stałe zasila szeregi szczęśliwej rodziny Jaśka, Justyny i Lenora!!!

Morał z tej bajki taki, żeby nie wierzyć ślepo w to co mówią inni, trzeba samemu sprawdzić, dać szansę, spróbować, popracować – WARTO POMAGAĆ!!!