Strona Główna  Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
4-letni MAJLO w Siemianowicach Śląskich - adopcja: DAGMARA
Autor Wiadomość
Beata Jarek Baffy Saba 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 45
Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 123
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2018-09-10, 11:03   

Majlo- trzy miesiące spędzone w domu tymczasowym. Na początek to, co Majlo lubi i z czym nie ma problemów. Uwielbia jazdę samochodem (jest pierwszy w bagażniku, kładzie się i grzecznie jedzie). Aport to jego mały konik, za aport zrobi wszystko, ładnie przynosi i grzecznie czeka na kolejny rzut. Potrafi też odpuścić, kiedy do aportu przybiega szybciej inny pies. Spokojnie przesypia całą noc na swoim legowisku, które jest jednocześnie jego azylem. W przypadku niepożądanych zachowań zawsze sam udaje się na swoje miejsce i tam się uspokaja. Ładnie chodzi na smyczy, pilnuje się na spacerach. Dość dobrze dogaduje się z innymi psami i sukami, jednak jak któryś mu nie spasuje, potrafi za nim chodzić i prowokować do scysji. Pracujemy nad zaprzyjaźnieniem się obu psiaków. Stosunek do kotów jak na razie nieznany, ponieważ wszystkie okoliczne kicie są szybsze od Majlo, więc do spotkania jeszcze nie doszło. Przed przyjazdem Majlo do DT otrzymaliśmy „instrukcję obsługi” : „Maylo,,,psiak ma agresje lekowa,,poczatkowy okres moze byc trudny aczkolwiek nie musi. Czego Maylo nie lubi: czesania,,,musi zaufac zeby dac sie czesac,,,w tej chwili jest wyczesany wrecz wytrymowany aby ulatwic zadanie,,,nie lubi dotyku lap i tylnej czesci ciala. nie lubi prowadzania za obroze i kaganca. Jak sobie z tym radzic...jezeli chodzi o czesanie w pierwszym okresie zostawilabym to zadanie,,,rozpoczelabym po okolo2nawet3 tygodniowym pobycie, wszelkie zabiegi pielegnacyjne prosze wykonywac w kagancu do momentu az pies bedzie calkowicie zrelaksowany przy tych czynnosciach.Jezeli chodzi o kaganiec prosze zaczac zadanie od 2 dnia pobytu.Jezeli chodzi o prowadzanie za obroze prosze probowac dopiero gdy psiak calkowicie zaufa. Maylo ma "jobla"" na punkcie pilki i innych zabawkach i na tym opieramy prace. KAGANIEC: na spacerze (na poczatku na dlugiej lince) w lewej rece trzymamy kaganiec w prawej pilke,,,zakladamy kosz kaganca na pysk doslownie na sekunde po czym zabieramy i rzucamy aport. tak samo cwiczymy czesanie tylko pracujemy po jakims czasie i w kagancu,,,zeby psiak sie nie frustrowal ze nie moze zlapac pilki w zeby przy tym cwiczeniu pracujemy na duzej pilce (do kosza czy tam czegos) zabawa bedzie lapanie pilki w lapy. Jezeli chodzi o karmienie,,na poczatku byly problemy natomiast teraz jest ok Maylo czeka w pozycji siedzacej na miche nie warczy i nie odpedza,,natomiast ja nigdy nie zabieram michy,,,jezeli bedzie objawial jakies niepokojace oznaki (spinal sie badz warczal) on bardzo mocno reaguje na karcenie glosowe,,,stosowalam haslo ""EJJJ"""powiedziane dosc mocno glosno i ostro czasami jego imie ""Maylo!!!!"" to nie jest krzyk,,,,karcenie stosowac jaknajmniej tylko w sytuacjach ostatecznych. Karmienie: Bazowalysmy na miechu,,,czasami jadl sucha karme (okolo 2 razy w tyg) karmimy wieczorem(ze wzgledu na prace fizyczna jaka psiaki wykonuja w dzien) Wiec jesli pory karmienia beda inne bedziecie musieli go przestawic..generalnie lepiej jest karmic dwa razy dzienie,,ale u nas psiaki od rana ganiaja wiec jest zagrozenie skretem. Gdyby byly jakies problemy prosze pisac badz dzwonic ale powinno byc ok,,macie doswiadczenie i wiedze.” No i generalnie wszystko się zgadzało. Bardzo szybko zaaklimatyzował się do nowych warunków. Karmimy go dwa razy dziennie, o 06:00 rano i ok. 18:00. Rano karma sucha, po południu mięso wołowe z warzywami i łyżką oleju lnianego. Spacery trzy razy dziennie: 05:30, 16:00, 20:00 najdłuższy spacer. Po ok. tygodniu pobytu Majlo zaczął warczeć i pokazywać uzębienie przed podaniem miski z jedzeniem. Po wizycie behawiorystki zmieniliśmy sposób podawania jedzenia i wydaje się być ok. Zostaliśmy też przeszkoleni, jak czesać Majlo. Smaczki przy pycholu robią swoje, pies daje się wyczesać (nawet ogon). Najlepiej czesać go we dwoje, jedna osoba daje smaczki, a druga czesze. Na dzień dzisiejszy nie opanowaliśmy jeszcze wycierania łap. Oswajamy Majlo z ręcznikami, widać, że to nie jest dla niego problem. Dotykanie tylnych łap bez ręcznika też nie stanowi problemu, jednak połączenie mokre łapy, ręcznik i dotyk łap to już niekoniecznie. Jesień za pasem, więc trzeba nad tym popracować mocniej. Na dzień dzisiejszy dotykanie i głaskanie Majlo nie stanowi problemu. Staramy się go czochrać przy każdej okazji, a i on sam potrafi podejść i domagać się głaskania. Na wizytach u weterynarza zachowywał się dość spokojnie, jednak dla naszego bezpieczeństwa wszystkie wizyty odbywały się z kagańcem na pysku. Wyniki krwi Majlo wyszły wszystkie w normie, oprócz tarczycy. Podawaliśmy przez trzy tygodnie Euthyrox 100 mg 2 x dziennie, po kolejnych badaniach podajemy Euthyrox 50 mg 2 x dzienne. Po ok. trzech tygodniach kolejne badania i być może tabletki zostaną odstawione. Majlo podczas pobytu w dt schudł 4 kg ( z 44 kg do 40 kg). Utrzymanie prawidłowej wagi jest dla niego dość ważne, ponieważ Majlo ma dość mocno zaawansowaną dysplazję stawów biodrowych. Nie nadaje się do leczenia operacyjnego, utrzymanie prawidłowej wagi i podawanie preparatów na stawy to podstawa. Patrząc na psa ma się wrażenie, że jest zupełnie zdrowy – biega, skacze, więc trzeba ten stan utrzymać jak najdłużej. Musimy też zawalczyć farmakologicznie z grzybicą, ponieważ kąpanie w szamponie przeciwgrzybicznym niekoniecznie mu się podoba. Generalnie Majlo to fajny psiak. Potrzebuje świadomych opiekunów, którzy będą potrafili czytać jego sygnały.
 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 26
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 7568
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-10, 12:01   

Beata ślicznie dziękujemy za obszerny opis Majlo <3 To jest bardzo cenna wiedza dla przyszłych potencjalnych opiekunów. Czy Majlo odnalazłby się w mieszkaniu? Czy zdecydowanie bardziej nadaje się do większych przestrzeni jak dom z ogrodem?
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Beata Jarek Baffy Saba 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 45
Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 123
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2018-09-12, 14:27   

Dominiko Majluś odnajduje się w każdej przestrzeni, jednak mając na względzie jego stan zdrowia najlepszy byłby dom bez schodów. I nieważne czy to dom z ogrodem czy blok. Na razie Majlo nie ma problemów z chodzeniem po schodach, jednak nie wiadomo co będzie w przyszłości. :-)
 
 
Dagmara i Szeri 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 40
Dołączyła: 21 Cze 2016
Posty: 127
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-21, 09:52   

Jestem pod wrażeniem postępów, jakie zrobił Majlo w ostatnich miesiącach.
Jest to bardzo fajny psiak przy zachowaniu określonych warunków. Co najważniejsze jest przekupny ;) pracuje dobrze zarówno na żarcie jak i na zabawkę.


W uzupełnieniu informacji zdrowotnych poniżej wyniki badań
- tarczyca:
Data: 2018-08-21
T4 44,6 ng/ml (min 15 max 40) wynik H
fT4 3,44 ng/dl (min 1 max 4)

- opis wizyty weterynaryjnej:
Data: 2018-09-07

OPIS BADANIA
zmiany uogólnione grzybicze - Malasezia pachydermatis, obecne na nosie wyłysienia i przeczosy, powstały po częstym kontakcie z ziemią w trakcie zabaw - wskazują na obecność zmian grzybiczych - w celu szczególowej identyfikacji zaleca sie badanie mykoloiczne

wykonano badanie radiologizczne stawów biodorwych, w badaniu widoczna cieżka dyzplazja bioder, obustronne nadwichnięcia stawowe , znacznie zgrubienie szyjki, liczne osteofinty w obrębie panewki oraz głów i szyji kości udowych, widoczne równieżodczyny w tkankach miekkich wokól stawowe sugerują możliwy proces bólowy.

Zaleca sie ruch w kontrolowanej ilości, bez przeciążeń z uwagi na po wysiłkowy wzrost uszkodzeń staowych i wzmożona reakcje bólową, przetrzymywanie w ciepłym pomieszczeniu, w razie możliwości pływanie - otwarte zbiorniki wodne lub zabiegowo - zabiegi fizjoterapeutyczne - bieżnia wodna, basen, laser, pole magnetyczne farmakoterapia w sytuacjach pogorszenia stanu klinicznego - min Cimalgex 1 xdz 1 30 mg przez 7 do 21 dni suplenmetacja preparatów chodroprotekcyjnych min Synoquin lub Aniflexi lub Caniviton min 6 mcy, przewa i dlaej w zależności od obrazu klinicznego
w sytuacji skrajnej leczenie operacyjne na 1 miejcu Endoprotezowanie, jeżli nie możliwe ze względów finansowych pozostałe, min Daroplastyka, Resekcja głowy i kości udowej z intensywną fizjoterapią
do rozważenia zabiegi wspomagające, regeneracyjne - min zastrzyki dostawowe, poleca sie Noltrex, Ortokine IRAP, Glikokortykosteroidy

Leczenie grzybicy: Orungal 1 xdz 1 7 dni póniej przewa oraz 1 xdz 1
za 2 tyg kontrola odn zmian grzybiczych i układu kostnego

ZABIEGI
Sedacja
Rtg pierwsze zdjęcie
Rtg zdjęcie kolejne
Podanie leku
Wizyta - kontynuacja

ZASTOSOWANE LEKI
SEDATOR 10ML 0,7 ml.
MORPHASOL 10ML 0,3 ml
Atipam 10ml 0,5 ml

I jeszcze zdjęcie dzielnego pacjenta:
_________________
"Jestem podejrzliwy wobec ludzi, którzy nie lubią psów, ale ufam psu, który nie lubi jakiegoś człowieka."

Dagmara, Cody, Szeri & Dżesa
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 11078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-25, 14:07   

_________________
Nowy dom Spajkusia ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Angelika i Spike 
WARTA GOLDENA

Wiek: 24
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 11078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-25, 14:08   



_________________
Nowy dom Spajkusia ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
 
 
Dagmara i Szeri 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 40
Dołączyła: 21 Cze 2016
Posty: 127
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-10-11, 18:52   

W minioną sobotę Majlo ugryzł Jarka w rękę.
Sytuacja wyglądała następująco: Jarek wrócił do domu i na ogrodzie zauważył poprzewracane donice z roślinami, zaczął je porządkować. Zwrócił się do Majlo "co zrobiłeś?", Majlo podbiegł do Jarka, ugryzł i uciekł na swoje miejsce.
Myślę, że słowa "co zrobiłeś" były zapalnikiem (dodam, że Jarek nie krzyczał na niego). Pomimo tego Majlo przestraszył się i zaatakował.
Nie wiem co się z nim działo zanim trafił do fundacji, nikt nie wie. Być może był karcony przez ludzi. Majlo ma złe nawyki ale nie poddajemy się.
_________________
"Jestem podejrzliwy wobec ludzi, którzy nie lubią psów, ale ufam psu, który nie lubi jakiegoś człowieka."

Dagmara, Cody, Szeri & Dżesa
 
 
Dagmara i Szeri 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 40
Dołączyła: 21 Cze 2016
Posty: 127
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 9:56   

W miniony weekend odbył się zjazd fundacyjny, w którym uczestniczył Majlo wraz z opiekunami tymczasowymi.
Chłopak zachowywał się wzorowo :) Wzorowo też był przygotowany do zjazdu :)



_________________
"Jestem podejrzliwy wobec ludzi, którzy nie lubią psów, ale ufam psu, który nie lubi jakiegoś człowieka."

Dagmara, Cody, Szeri & Dżesa
 
 
Nanka i Beza 
WARTA GOLDENA

Wiek: 28
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 2918
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Wczoraj 21:25   

Potwierdzam! Był bardzo grzeczny, widać, że towarzystwo psów mu odpowiada, nie szukał żadnej zwady, nie zaczepiał namolnie. Chętnie też się mizia i podstawia do głaskania, to taki duży misiek, który niestety na swojej drodze spotkał jakiegoś zwyrodnialca, co mu psychikę skrzywił i tak a nie inaczej reaguje w bardzo stresowych sytuacjach :(
Majlo bedzie fajnym towarzyszem dla odpowiedzialnej osoby, która ma doświadczenie z psami i wiedzę jak prawidłowo pracować nad agresją lękową, odwrażliwi sytuacje zapalnikowe i uwarunkuje na nowo... eh oby ktoś taki się znalazł!
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant