Witajcie Kochani W miniony weekend pod opiekę Fundacji, trafił 7 letni FIODOR. Został oddany przez swoich właścicieli. Niestety ma na koncie ugryzienie dziecka… fakt, że właściciele zapewniają, że nie z jego winy… niestety nie byli w stanie dopilnować tej relacji stąd decyzja o oddaniu. Fiodor NIE jest psem agresywnym. Chłopak jest sympatycznym wesołkiem, śliczny Wymaga zachipowania i kastracji. Dogaduje się świetnie z rezydentami u niezawodnych Beatki i Jarka

EDIT: Kochani! Rozumiemy Wasz smutek i złość, ale prosimy o nie ocenianie byłych właścicieli Fiodora. Najważniejsze dla nas jest to, że podjęli rozsądną decyzję i zwrócili się do nas o pomoc, a nie oddali psa do schroniska, czy też zostawili w lesie… Podjęcie takiej decyzji jest bardzo trudne, bo jest to przyznanie się do własnej porażki, jednak dla nich najważniejsze było dobro Fiodora, chcieli aby Fiodor dostał drugą szansę, szansę na szczęśliwe życie. Fiodor jest teraz w świetnym DT i ma szanse na nowy kochający dom  

Wątek Fiodora, gdzie można śledzić dalsze losy chłopaka:
http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=6153