Z interwencji pod Lesznem pochodzi jeszcze jedna sunia, która ma na imię Abra, przez wetów została oceniona na ok 5 lat.
Sunia jest strasznie wycofana na człowieka. Abra ma strasznie opuchnięte jedno uszko – wielki krwiak, sprawa która już trwała jakiś czas bo są przerosty skóry.. na razie miała odciągnięty płyn i wstrzyknięty lek sterydowy.. krwiak może się odnowić ale nie musi, wet stwierdził ze to jest strawa do operacji. Wyniki krwi generalnie ok, lekka anemia ale to może być niedożywienie i niewłaściwa karma.. sunia waży 27,5kg i powinna troszkę przybrać. Miała też zrobione USG, coś tam jest niepokojącego ale mamy obserwować.
Ma tez strasznie duże sutki, poprzerastane.. wyciągnięte przez szczeniaki, które miała.. guzków brak..
Co do jedzenia, to chętnie je ale tylko z miski, którą podstawiam jej pod nos.

Wątek ABRY na forum: http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4807