Lili jest jedną z suczek, które trafiły do naszej fundacji z likwidowanej pseudohodowli. Ma około trzech miesięcy i dopiero poznaje co to znaczy być „wesołym szczeniakiem”. Zlękniona i nieufna w stosunku do człowieka. Szybko się uczy.  Dziewczyna ma świerzba usznego w jednym z uszu, troszku pcheł, zapalenie spojówek, ale poza tym wydaje się być ok. .
Póki co dopisuje jej apetyt.  Uczymy się czystości, jednego dnia było zafajdolone pół chałupy, a już następnego po 7h nieobecności domek był czyściutki. W domu Lily na ogół jest osowiała, boi się nas i każdy nawet najmniejszy ruch wykazuje w niej niepokój. Za to na dworze istny diabeł – budzi się w niej prawdziwy szczeniak!

Wątek LILY na forum: http://www.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4801