19 września 2015 roku wieczorową porą pod opiekę Fundacji trafiła około roczna sunia. Ma na imię SABA. Zamieszka w Łodzi u naszej Ewy i jej wesołej ferajny. Saba przez rok żyła jak dzikus, nie poznała ani jednego psa, była przywiązywana sznurkiem do drzewa, bo właściciele nie dawali sobie z nią rady. Ale bardzo ładnie przystosowuje się do nowego życia, do innych psów, do spacrów itd. Karmiona jest ręki, bo warczała na inne psy i broniła miski. Poza tym boi się bardzo wielu rzeczy, trzeba ją oswajać i cięzko z nią pracować. Saba została już wysterylizowana i czeka na adopcję.

Wątek Saby na forum: http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4757