14 kwietnia 2012 roku ze schroniska w Korabiewicach odebraliśmy psa, któremu nadaliśmy imię ASTER. Pies ładnie chodzi na smyczy, reaguje na wiele komend, ładnie siada i na przemian podaje łapki . Jest ogromny i strasznie futrzasty (taki duży miś), waży na pewno ponad 40kg. Na przedniej łapce ma ranę wygląda jak by był jakiś guz lub wrzód, na grzbiecie ma pasek w tym miejscu skóra jest czarna bez włosa, pasek jest dość spory. Ma trudności z wstawaniem, są momenty, że jak siedzi nie może wstać i wtedy czołga się tylnymi łapkami, wygląda to tak jak by saneczkował. Ząbki starte i niektóre połamane. Ogólnie jest to oaza spokoju cały czas domaga się głasków i szuka kontaktu z człowiekiem. Wizyta u weterynarza wkrótce.
Aster zamieszkał w domu tymczasowym w Rumi.

Wątek Astra na forum: http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=2534