20 lutego 2012 roku, późnym wieczorem, do Oli Korbulowej na DT trafił błąkający się golden. Nie ma na razie imienia, nie wiemy ile ma lat. Nie miał obroży, tatuażu, adresówki, ponoć błąkał się od kilku tygodni w tej okolicy. Jest dość grzeczny, ładnie wchodzi do auta, jeździ bez problemu, nie jest zbyt nastawiony na człowieka, obojętny na inne psy, nie chciał wejść do klatki schodowej, do bloku- trochę to trwało. Po schodach już szedł bez problemu. Kot odseparowany i bezpieczny. Z Korbusią piją wodę z jednej miski. Generalnie jest to bardzo ładny psiak, który ma strasznie smutne oczka, opuszki mięciutkie jakby betonu niezbyt wiele znały, futerko bialutkie.

BAZYL wrócił pod skrzydła fundacji we wrześniu 2013 roku.

Wątek BAZYLA na forum: http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=2379