REBEKA ma około 5 lat. Trafiła z ulicy, gdzie się błąkała, do jednego ze śląskich schronisk. Tam urodziła martwe szczeniaki, co niezmiernie ją zmęczyło. Pod skrzydła fundacji trafiła 3 tygodnie temu, najpierw do Gliwic, a teraz przebywa w Warszawie.
Rebeka jest bardzo otwartą sunią, łagodna w stosunku do ludzi, jak i do psów. Na razie bardzo dużo pije i dyszy, co może być objawem wycieńczenia po ciężkich porodach, ale też stresu związanego ze zmianą w krótkim czasie domu. Będzie jeszcze diagnozowana. Póki co jest zdecydowanie za gruba i ma wyciętą sierść na nogach ze względu na ogromne kołtuny, które zrobiły jej się zapewne po porodzie. Sunia nie jest zbyt ruchliwa i szybko się męczy, ale jest tak oddana człowiekowi, że zasługuje na opiekę i miłość.

REBEKA 10 LIPCA 2011 r.  ZNALAZŁA NOWY DOM U IWONY W LESZNIE!

REBEKA odeszła za Tęczowy Most po ciężkiej walce o życie 10 maja 2012 roku [‚]